Jakub Dziewięcki - main photo

Kierowca ciężarówki spadł z 3,5-metrowej cysterny❗️Pomóż Jakubowi odzyskać sprawność!

Fundraiser goal: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Fundraiser started by:
Jakub Dziewięcki, 52 years old
Brodnica, pomorskie
Stan po wypadku - niedowład kończyn, złamanie kręgu z przemieszczeniem, uraz czaszkowo - mózgowy
Starts on: 27 August 2021
Ends on: 19 March 2026
PLN 36,142(51.24%)
Still needed: PLN 34,390
DonateDonated by 196 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0147058
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0147058 Jakub

Fundraiser goal: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Fundraiser started by:
Jakub Dziewięcki, 52 years old
Brodnica, pomorskie
Stan po wypadku - niedowład kończyn, złamanie kręgu z przemieszczeniem, uraz czaszkowo - mózgowy
Starts on: 27 August 2021
Ends on: 19 March 2026

Fundraiser description

Jakub chciał uczciwie zarobić na życie jako kierowca ciężarówki. Ta praca nie należy do najbezpieczniejszych... Wyruszając w długie podróże po Europie, zdawał sobie sprawę z tego, że na drodze może dojść do wypadku. Zawsze jeździł ostrożnie i bezpiecznie, przez co był ceniony w swojej pracy. Nie podejrzewał jednak, że niebezpieczeństwo może przyjść ze strony, z której zupełnie się nie spodziewał...

To stało się podczas rozładunku. Wingene, Belgia. Sielankowe miasteczko w Zachodniej Flandrii. Jakub rozładowywał ogromnę cysternę, przy której pracował. Od podłoża dzieliło go aż 3,5 metra. To mniej więcej taka wysokość, na jakiej znajduje się pierwsze piętro w bloku mieszkalnym. Gdy Jakub otwierał właz cysterny, poczuł nieprzyjemny zapach. Zasłabł... W jednej chwili bezwładne ciało wypadło z wysokiego auta, uderzając głową z hukiem o kamienne podłoże...

Jakub Dziewięcki

Tragiczny wypadek zmienił całe życie młodego człowieka. Szpital, dramatyczna walka o życie, a potem o zdrowie... W obcym kraju, daleko od domu. Potęgująca się lista nieszczęść, kolejnych schorzeń.... Jakub przeżył - to dobra wiadomość, niestety, wypadek zostawił na nim straszne piętno... Ma niedowład kończyn, złamania kręgu z przemieszczeniem, doznał urazu głowy, w tym pęknięcia czaszki, a także złamania żeber. Nieodwracalnie stracił część sprawności... Niestety, sprawdziło się też powiedzenie, że nieszczęścia chodzą parami. Takiej próby nie przetrwał związek Jakuba. Teraz musi sobie radzić sam.

Jeszcze w Belgii, gdzie w szpitalu przebywał około miesiąc, Jakub przeszedł kilka operacji. Po pół roku od wypadku zaczyna przyzwyczajać się do nowej rzeczywistości, do poruszania się na wózku. Jakub nie poddaje się, ma bardzo pozytywne usposobienie, wierzy, że wróci do większej aktywności. Ma 48 lat i wierzy, że jeszcze wiele szczęśliwych lat życia przed nim.

Jakub ma dwójkę dorosłych dzieci, od których otrzymuje obecnie ogrom wsparcia. Nie chce być jednak dla nich obciążeniem. Chce być samodzielny. Do tego jednak potrzeba długiej i intensywnej rehabilitacji, która oznacza ogromne koszty... Z całych sił prosimy więc o wsparcie dla kierowcy i taty dwójki dzieci. W najcięższych chwulach życie zasługuje na to, by odzyskać choć część tego, co zabrał mu wypadek.

 

Select a tag
Sort by
  • Kolega po fachu
    Kolega po fachu
    Share
    PLN X

    Trzymaj sie bracie!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Krzysztof
    Krzysztof
    Share
    PLN 50

    Szybkiego powrotu do zdrowia. Nie poddawaj się

  • Krzysztof
    Krzysztof
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 8,000
  • Łukasz
    Łukasz
    Share
    PLN 19.95