Fundraiser finished
Jan Czarnota - main photo

Wzrosły koszty leczenia, bez którego koszmar powróci❗️ RATUNKU – on musi żyć!

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne, zakwaterowanie, lot

Fundraiser started by:
Jan Czarnota, 10 years old
Marki, mazowieckie
Neuroblastoma IV stopnia
Starts on: 30 May 2023
Ends on: 28 December 2023
PLN 28,446(12.61%)
Donated by 443 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0073833 Jan

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne, zakwaterowanie, lot

Fundraiser started by:
Jan Czarnota, 10 years old
Marki, mazowieckie
Neuroblastoma IV stopnia
Starts on: 30 May 2023
Ends on: 28 December 2023

Fundraiser description

Gdy zabrałam go do szpitala, powiedział, że nie chce tu tafić już nigdy więcej. Świadomość, że śmiertelne zagrożenie powróci jest paraliżująca, a ja jestem gotowa zrobić wszystko, by już nigdy nie wrócić do onkologicznego piekła. Pomocy! 

Wciąż mam przed oczami chwilę, w których mój synek walczył o życie. Patrzę na niego kilka miesięcy po immunoterapii i czuję się, jakbym odzyskała moje dziecko! Jasiek ma energię, śmieje się, zadaje mnóstwo pytań. Ale ciągle gdzieś w głowie ciągle przewija się myśl, że stąpamy po kruchym lodzie, bo choroba, którą niedawno udało się pokonać może wrócić w każdej chwili. Silniejsza. Groźniejsza. Prowadząca prosto w objęcia śmierci! 

Jan Czarnota

Za nami jeden z najważniejszych etapów - immunoterapia, która pozwoliła na zabicie wszystkich komórek nowotworowych. Moment, w którym lekarz przekazał nam wiadomość, że Jasio jest “czysty” zapamiętam na zawsze, podobnie jak dzień, w którym usłyszałam najgorszą możliwą diagnozę: neuroblastoma IV stopnia. Dobre wiadomości są dla nas tymczasowe, bo Jasio został zakwalifikowano do grupy największego ryzyka nawrotu choroby. Świadomość tego, że musielibyśmy jeszcze raz przechodzić przez to wszystko jest dla mnie przerażająca, dlatego jeszcze przed zakończeniem leczenia szukałam wszelkich informacji o dostępnych terapiach zwiększających szansę na zatrzymanie tego procesu. 

Ratunkiem okazała się klinika w USA podająca specjalistyczną szczepionkę zabezpieczającą organizm przed atakiem komórek nowotworowych. To było dla mnie jak zastrzyk nadziei! Pierwsze wiadomości, zapytania wymieniane ze specjalistami, napięcie, które rosło właściwie każdego dnia… I wreszcie wiadomość, która była dla nas jedną z najważniejszych w ostatnim czasie - kwalifikacja do podania! Jasiek może dostać lek, który powstrzyma rozwój choroby, a to oznacza dla nas bezpieczeństwo przed nawrotem choroby. 

Jan Czarnota

Chciałabym powiedzieć, że zrobię wszystko, by zdobyć dla niego ratunek, ale w momencie otrzymania kosztorysu nogi się pode mną ugięły. Podanie szczepionki zostało wycenione na ponad 700 tysięcy złotych, ale dzięki Waszemu wsparciu z poprzedniej zbiórki potrzebujemy znacznie mniej. Życie i zdrowie mojego dziecka znowu zależy od pieniędzy! Znów stawiam wszystko na jedną kartę prosząc o pomoc i ratunek dla mojego synka. Wiem, że macie ogromną moc! Wiem, że dzięki wsparciu dobrych ludzi mogą zdarzać się cuda! 

Chciałabym wrócić do rzeczywistości, w której nie ma strachu. Chciałabym dać mojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa i powiedzieć z całą pewnością “wszystko będzie dobrze, już nigdy tam nie wrócimy”. Dzięki Wam możemy zamknąć ten etap raz na zawsze. Pomocy! 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 200

    Wracaj do zdrowia chłopczyku 😘🎉

This fundraiser has finished, but Jan Czarnota still needs your help.

DonateDonate