Fundraiser finished
Jan Dziedziela - main photo

Pomagał innym podnieść się z dna, ale choroba rzuciła go na kolana❗️ Pomóż Janowi pojechać na turnus❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne, turnus rehabilitacyjny, transport

Fundraiser organizer:
Jan Dziedziela, 66 years old
Stryków, łódzkie
Rdzeniowy zanik mięśni, niedowład czterokończynowy, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego
Starts on: 16 January 2026
Ends on: 21 July 2026
PLN 41,143(107.43%)
Donated by 1270 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0271593 Jan

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne, turnus rehabilitacyjny, transport

Fundraiser organizer:
Jan Dziedziela, 66 years old
Stryków, łódzkie
Rdzeniowy zanik mięśni, niedowład czterokończynowy, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego
Starts on: 16 January 2026
Ends on: 21 July 2026

"Thank you" note

Miałem wrażenie, że nie czeka mnie już nic dobrego... Nie podejrzewałem, że tak licznie ruszycie mi na pomoc! 

Dzięki Waszym dobrym sercom mogłem wyjechać na turnus. Dzięki Wam mogę zaplanować rehabilitację na najbliższy czas, odzyskałem nadzieję i motywację do dalszej walki! 💚

Dziękuję z całego serca za Wasze zaangażowanie. Proszę przyjąć serdecznie wyrazy wdzięczności!

Jan

Fundraiser description

Od ponad 20 lat staram się, by moja historia i doświadczenia pomagały tym, którzy proszą o pomoc. Niestety, teraz to ja jestem zmuszony prosić o wsparcie…

Od prawie 30 lat jestem abstynentem. W trakcie leczenia przez wiele lat udzielałem się społecznie. Organizowałem wyjazdy, spotkania dla osób uzależnionych, Sylwester bez alkoholu, pomagałem przy Dniach Trzeźwości oraz piknikach, gdzie można było uzyskać pomoc i rady jak radzić sobie z chorobą.

Dopóki nie usłyszałem diagnozy – rdzeniowy zanik mięśni, czyli SMA. Oprócz tego cierpię na cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemię, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego… 

Starałem się ze wszystkich sił, by każdego dnia nie tracić uśmiechu i optymizmu. Bardzo pomaga mi w tym wsparcie żony oraz Darczyńców. Niestety, życie postanowiło poddać mnie kolejnej próbie i powoli brakuje mi sił. Teraz już tylko wspominam, jak to było funkcjonować, udzielać się i pomagać innym.

Jan Dziedziela

Musiałem zmienić leczenie. Po tym, jak złamałem obie nogi i w końcu zdjęto mi gips, okazało się, że mój stan nie pozwala już na zastrzyki podawane w kręgosłup. Lekarze zalecili mi lek w formie syropu, ale niestety nie czuję, by było po nim lepiej. Wręcz przeciwnie.

Mój stan się pogarsza. Nie dam już rady sam usiąść na wózek, o wstawaniu nie mówiąc. Czuję się też coraz gorzej, przybity, bezsilny... Czuję ból, ale lekarze nie są w stanie ocenić, skąd się bierze. Moja jedyna nadzieja pozostaje w rehabilitacji.

Chciałbym pojechać na turnus rehabilitacyjny, żeby skupić się na ćwiczeniu i odzyskać nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Ale koszty są ogromne. Ja z żoną nie damy rady ich pokryć sami, bo oprócz samego turnusu potrzeby jest jeszcze specjalistyczny transport.

Dlatego jeszcze raz zwracam się do was o pomoc. Z zebranych środków będę w stanie uczynić moje życie nieco łatwiejszym. Zakupić potrzebne leki, a także pojechać na turnus. Wierzę, że każdy zasługuje, by otrzymać pomoc i szansę.

Z całego serca dziękuję za okazane wsparcie.

Jan

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Robert
    Robert
    Share
    PLN 50

    Panie Janie z całego serca życzę siły i wytrawałości w walce z chorobą.

  • Krzysztof
    Krzysztof
    Share
    PLN 20

    Niech Bóg ma w opiece

  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 100

    ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Jan Dziedziela still needs your help.

DonateDonate