Jan Jurasik - main photo

Ułamek sekundy zmienił wszystko❗️Pomóż Jankowi po tragicznym wypadku!

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Jan Jurasik, 17 years old
Ostrów wielkopolski
Stan po wypadku na rowerze, złamanie kręgów odcinka piersiowego kręgosłupa, stan po stabilizacji chirurgicznej wieloodłamowego złamania kręgu Th12 i reoperacji
Starts on: 7 July 2026
Ends on: 7 October 2026
PLN 31,074(9.74%)
Still needed: PLN 288,075
DonateDonated by 205 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0997759
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0997759 Jan

Recurring donation

Regular support provides Jan a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Jan Jurasik, 17 years old
Ostrów wielkopolski
Stan po wypadku na rowerze, złamanie kręgów odcinka piersiowego kręgosłupa, stan po stabilizacji chirurgicznej wieloodłamowego złamania kręgu Th12 i reoperacji
Starts on: 7 July 2026
Ends on: 7 October 2026

Fundraiser description

Do niedawna życie Janka wyglądało tak, jak każdego nastolatka zakochanego w sporcie. Jego całym światem był rower. Każda wolna chwila, adrenalina, plany na przyszłość – wszystko kręciło się wokół pasji. Miał przed sobą całe życie i setki kilometrów do przejechania... Niestety, ułamek sekundy zmienił wszystko.

Do fatalnego wypadku doszło w czerwcu, podczas jazdy na rowerze w lesie. Koledzy, którzy jeździli razem z Jankiem, natychmiast wezwali karetkę i zadzwonili nas powiadomić. Stan syna był poważny... Z jednego szpitala do drugiego przetransportowało nas lotnicze pogotowie ratunkowe. 

Diagnoza lekarzy brzmiała jak wyrok: złamany kręgosłup i zmiażdżony rdzeń kręgowy. W jednej chwili Janek stracił władzę w nogach i utknął w szpitalnym łóżku. Konieczna była pilna operacja, a później dwie kolejne. Minął miesiąc od wypadku, a my wciąż jesteśmy w szpitalu.

Nie potrafię opisać słowami, co czuje chłopak w moim wieku, kiedy z pełnego biegu życia zostaje nagle zatrzymany i słyszy, że może już nigdy nie stanąć na nogi. Sport nauczył mnie jednak jednego – walki do samego końca i niezostawiania spraw losowi. Moje największe marzenie na ten moment? Nie są to nowe gadżety ani dalekie podróże. Marzę tylko o jednym: chcę stanąć o własnych siłach na nogi i zrobić chociaż jeden, samodzielny krokmówi Janek.

Szansa na to istnieje, ale prowadzi do niej tylko jedna droga – długa, niezwykle ciężka i bardzo kosztowna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku. Koszty turnusów, opieki medycznej i ćwiczeń niestety drastycznie przekraczają możliwości finansowe naszej rodziny. Bez Waszego wsparcia ta bariera będzie nie do przeskoczenia.

Obiecuję, że nie zmarnuję ani jednego dnia na tej rehabilitacji i dam z siebie absolutnie wszystko – podkreśla Janek.

Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Każda złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki to dla syna szansa na powrót do sprawności. Pomóżmy mu wrócić do życia. Dziękujemy za każde wsparcie i za to, że towarzyszycie Jankowi w tym najtrudniejszym wyścigu – wyścigu o zdrowie!

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Lidia
    Lidia
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20