

Trwa walka o rozwój i całą przyszłość Jasia.... Wyciągnij pomocną dłoń!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Narodziny Jasia wypełniły nasz świat nieopisaną miłością i szczęściem. Dla nas był wymarzonym synkiem, a dla córeczki – wymarzonym młodszym braciszkiem. Jasiu rozwijał się prawidłowo i przez pewien czas nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy... Niestety, wszystko zmieniło się w poprzednie lato…
To właśnie wtedy zauważyliśmy, że nasz synek przestał próbować mówić, jakby cofnął się w rozwoju. Byliśmy bardzo zaniepokojeni i natychmiast zdecydowaliśmy się działać. Rozpoczęliśmy konsultacje oraz objęliśmy Jasia terapią. Zostało nam zlecone pogłębienie diagnostyki i przeprowadzenie specjalistycznych badań. Wyniki potwierdziły nasze obawy – Jasiu jest w spektrum autyzmu.
Obecnie Jaś uczęszcza do przedszkola terapeutycznego, gdzie jest objęty dodatkowymi zajęciami wspierającymi jego rozwój. W miarę możliwości finansowych zapewniamy mu również prywatne terapie u specjalistów. Największy nacisk kładziemy na to, aby Jasiu zaczął mówić – i choć droga jest długa, pojawiają się już pierwsze głoski i dźwięki przypominające słowa! Walczymy także o jego interakcję, kontakt wzrokowy i umiejętność komunikacji.
Koszty leczenia, terapii i rehabilitacji ą jednak ogromne a nasze możliwości finansowe nie pozwalają nam na zapewnienie Jasiowi wystarczającej pomocy w jego rozwoju. Cały nasz czas i środki poświęcamy dla Jasia, chcąc zapewnić mu jak najlepsze warunki do rozwoju. W tej codziennej walce wspiera nas także Zosia – starsza siostra Jasia, która, mimo że jest tylko 2 lata starsza, stara się być dla niego oparciem i opiekunką.
Prosimy Was o wsparcie w tej trudnej drodze. Każda wpłata to krok w stronę lepszego życia dla Jasia, jego większej samodzielności i możliwości komunikacji. Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc – Wasze wsparcie to dla nas nadzieja na lepsze jutro!
Z wyrazami wdzięczności,
Rodzice Jasia