
Marzeniem Jasia jest lepsze jutro! Prosimy o wsparcie dla naszego synka!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i terapie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i terapie
Fundraiser description
Nasz syn jest niezwykłym chłopcem, który zadziwia nas każdego dnia. Udowadnia też, że ciekawość świata, radość i determinacja potrafią być silniejsze niż ograniczenia. A tych w jego codzienności niestety jest bardzo wiele...
Jaś urodził się 7 marca 2017 roku, a my od razu pokochaliśmy go całym sercem. Niestety bardzo szybko się okazało, że los przygotował mu bardzo trudny scenariusz. Nie mogliśmy go przed tym uchronić... Od samego początku byliśmy pod opieką wielu specjalistów. Jednak i tak z niepokojem obserwowaliśmy, że nasz synek nie rozwija się tak jak inne dzieci. Wszystko pojawiało się wolniej i wymagało od niego ogromnego wysiłku.
Po przeprowadzonych badaniach u Jasia zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce, autyzm dziecięcy, słabowidzenie i niepełnosprawność ruchową. To był dla nas wielki cios... W końcu te problemy będą mu towarzyszyły przez całe życie. Nasz syn mówi, nawiązuje kontakt, dużo zapamiętuje, lubi się uczyć. To ciało odmawia mu posłuszeństwa...
Jaś wymaga całodobowej opieki i wsparcia w niemal wszystkich czynnościach. Musi korzystać z wózka, ale sam na niego nie usiądzie i się nie przemieści. Jest całkowicie zależny od nas... To wszystko jest dla niego i dla nas bardzo trudne. Mimo to on się nie poddaje i każdego dnia walczy o sprawność i samodzielność.
Nasz syn jest uczniem drugiej klasy społecznej szkoły podstawowej. Kocha dinozaury, książki i muzykę. Z zachwytem słucha zarówno klasycznych polskich przebojów, jak i zespołu T.Love. Fascynują go też języki obce, w tym węgierski i mandaryński. Wielką radość sprawia mu gotowanie, jest też wielkim fanem programu MasterChef.
Jako rodzice robimy wszystko, by wspierać nasze dziecko. Wierzymy, że Jasia czeka lepsze jutro, że ma szanse na kolejne postępy. Konieczne jest jednak stałe wsparcie wielu specjalistów, odpowiednie leczenie, terapie i intensywna rehabilitacja. Bez tego nie mamy żadnych szans. Niestety koszty tych wszystkich potrzeb nieustannie rosną...
Dlatego dziś chcielibyśmy poprosić Was o pomoc – nie dla siebie, ale dla naszego syna, który tak dzielnie walczy! Każda, nawet najmniejsza wpłata jest nieocenionym wsparciem. Będziemy wdzięczni za okazaną nam życzliwość!
Rodzice Jasia
