Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tata Janka zmarł, on wciąż walczy o sprawność - pomóż!

Jan Popiel
Zbiórka zakończona

Tata Janka zmarł, on wciąż walczy o sprawność - pomóż!

27 216,00 zł ( 46.55% )
Wsparło 338 osób
Goal:

druga operacja w klinice w Aschau

Fundraising organizer: Fundacja Siepomaga
Jan Popiel, 8 years
Wrocław, dolnośląskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe
Starts at: 27 July 2021
Ends at: 26 August 2021

Previous campaigns:

Jan Popiel
89 923,00 zł ( 102.22% )
1314 supporters
17.05.2021 - 30.06.2021

Operacja rekonstrukcji bioder w klinice w Aschau, zakup sprzętu ortopedycznego

89 923,00 zł ( 102.22% )

Operacja rekonstrukcji bioder w klinice w Aschau, zakup sprzętu ortopedycznego

Description

Kochani, dzięki Waszemu wsparciu Janek przeszedł kilkanaście dni temu pierwszą operację bioderek w klinice ortopedycznej w Aschau w Niemczech. Nie byłaby ona możliwa bez Waszej pomocy, za co jestem Wam ogromnie wdzięczna. Niestety, chwilę po operacji, podczas rozmowy z panią w sekretariacie szpitala, okazało się, że z powodu popełnionego przez nią błędu, kosztorys, który pierwotnie otrzymaliśmy, nie obejmuje drugiej operacji.  Bardzo trudno mi przychodzi pisać te słowa, bo myślałam, że temat zbiórki mamy już dawno za sobą, ale muszę Was raz jeszcze poprosić o pomoc w sfinansowaniu drugiej operacji, która powinna się odbyć pod koniec sierpnia. Oto nasza historia:

Janek to uśmiechnięty, radosny chłopczyk z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym. Nie potrafi siedzieć, chodzić, mówi jedynie kilka słów, ale rozumie wszystko. W ciągu swoich niespełna 8 lat życia przeszedł kilkanaście operacji, a przed nim ostatnia - najważniejsza.

Jan Popiel

Rok 2013 był dla nas mieszanką dobrych i złych informacji. Najpierw w styczniu mój mąż dowiedział się, że ma raka nerki, która zostaje usunięta. Leczenie jest trudne, ale Adam dochodzi do siebie. W lipcu obwieszczamy rodzinie i przyjaciołom, że wkrótce będzie nas o jedną osobę więcej. Niestety, Janek urodził się przedwcześnie, już w 24. tygodniu ciąży, a konsekwencje tamtych wydarzeń pozostaną z nami na zawsze.

Jan Popiel

Zdjęcie, które widzicie powyżej, za każdym razem chwyta mnie za serce. To jedna z ostatnich wspólnych chwil, które Janek spędził z tatą. Niestety, miesiąc przed jego pierwszymi urodzinami nowotwór okazuje się silniejszy i Adaś odchodzi do nieba. Zostajemy sami, a nierówna walka o zdrowie i przyszłość synka toczy się każdego dnia.

Jan Popiel

Pierwsza operacja w Niemczech odbyła się planowo, we wtorek 13 lipca. Janek pojechał jako pierwszy, na siódmą rano. Wszystko się udało, operacja była bardzo poważna, zaznaczano to kilka razy i trwała ponad 4 godziny. Spokój Janka po wszystkim zadziwił lekarza. Na sali wybudzeń byliśmy już razem, nie spał, coś tam mruczał sobie pod nosem, gdy przyszłam.

Jan Popiel

Druga operacja musi być wykonana 6 tygodni po pierwszej i nie będzie to możliwe, jeśli nie uzbieramy potrzebnej kwoty. Dlatego z tego miejsca proszę Cię raz jeszcze o pomoc i wsparcie. Gdyby nie błąd pani w sekretariacie nie byłoby takiego zamieszania z tymi zbiórkami. Czasu jednak nie cofniemy i muszę stawić czoło wyzwaniu, które przed nami. Wierzę, że wciąż Twoje serce jest otwarte dla Janka...

Iwona - mama Janka

27 216,00 zł ( 46.55% )
Wsparło 338 osób

Follow important campaigns