Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Wypadek, który zmienił wszystko... Pomóż odzyskać władzę nad własnym ciałem!

Jan Przybiliński

Wypadek, który zmienił wszystko... Pomóż odzyskać władzę nad własnym ciałem!

Donate via text

to 75365
Text 0171389
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Jan Przybiliński, 63 years old
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Stan po rozległym urazie czaszkowo-mózgowym, niedowład czterokończynowy
Starts on: 05 January 2022

Fundraiser description

Mój mąż we wrześniu 2019 uległ poważnemu wypadkowi. Nieszczęśliwie upadł na głowę. Z pozoru niegroźny wypadek spowodował niewyobrażalne obrażenia…

Jan 3 miesiące leżał na intensywnej terapii. Uraz czaszkowo-mózgowy, zalane 3 płaty mózgowe i móżdżek, niedowład czterokończynowy i utrata pamięci…  To tylko niektóre ze skutków wypadku. Całe szczęście mój mąż przeżył! Gdy tylko było to możliwe, rozpoczęliśmy rehabilitację. Odbywamy zajęcia prywatnie 4-5 razy w tygodniu. Ciężka praca męża popłaca, już widać wyraźne efekty! Potrafi poruszać się przy chodziku, jest coraz bardziej świadomy. 

Mieszkamy na piętrze, mąż nie ma możliwości zejścia na dół, wyjścia z domu bez pomocy drugiej osoby. Wszystkie rehabilitacje przeprowadzane są również w domu. Janek, ze względu na swój stan, nie może wyjść nawet na ogródek! Od dwóch lat stał się więźniem, nie dość, że własnego ciała, ale także mieszkania, z którego nie ma ucieczki. 

Pragnę uzbierać pieniądze, by móc zapewnić mężowi odpowiednią windę, aby miał możliwość swobodnego wyjścia z mieszkania. Dodatkowo zaczyna nam brakować środków na regularne rehabilitacje. Nie możemy sobie pozwolić na przerwy, zaraz po nich widoczny jest regres. Proszę, pomóż mi spełnić marzenie Jana i podarować, choć namiastkę dawnego życia!

Żona, Ewa

Donate via text

to 75365
Text 0171389
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers