
Znamię, które miałem od urodzenia, okazało się nowotworem❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mam na imię Jarek. Jestem zwykłym mieszkańcem Tych, ojcem dwóch, wspaniałych córek Julki i Oliwki oraz szczęśliwym mężem, cudownej żony. Moje życie jeszcze do niedawna było całkiem normalne – praca, dom, po prostu codzienne obowiązki. Wszystko zmieniło się dokładnie 12 lipca 2025 roku, w moje urodziny, po biopsji znamię, które miałem od urodzenia, zaczęło się zmieniać z dnia na dzień!
Okazało się, że to najgorsze, co możliwe... Czerniak złośliwy podudzia lewego z przerzutami do węzłów chłonnych! Nagle wszystko potoczyło się lawinowo. Operacja wycięcia zmiany została przeprowadzona 8 września. Na początku było wszystko w porządku i przebiegało pomyślnie. Myślałem, że w ciągu kilku tygodni wrócę do pracy, dostanę leczenie i wszystko się ułoży. Niestety, rana była zbyt głęboka i ze względu na jej umiejscowienie i napięcie na łydce, po miesiącu wszystko się posypało...
Dni zamieniły się w miesiące, rana goiła się przez ziarninowanie i goi się do tej pory. Niestety oszczędności kiedyś się kończą pomoc, którą dostałem od najbliższych, też ma swoje granice. Przez 3 miesiące nie mogłem pracować pomimo moich chęci, ponieważ chirurg kategorycznie zabronił. Dla mnie, osoby utrzymującej rodzinę, była to najgorsza informacja, ponieważ jako osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, zostałem pozbawiony dochodów.

Moja obecna sytuacja jest w dalszym ciągu niejasna. Najgorsze jest to, że niegojąca się rana wykluczyła mnie z leczenie uzupełniającego i dziś już wiem, że pojawiły się przerzuty. Uporczywy ból nogi nie pozwala mi być sprawnym w 100%, do tego konieczne jest rozpoczęcie chemioterapii...
Z całego serca proszę wszystkich, znajomych i nieznajomych o wsparcie mnie w tej najtrudniejszej drodze! Każda wpłata, przekazanie 1,5% podatku czy udostępnienie zbiórki to dla mnie szansa na dalsze leczenie i rehabilitację! Z góry dziękuję za każdy, nawet najmniejszy gest!
Jarek