Jarosław Janik - main photo

Każdy ruch kosztuje mnie więcej, niż potrafię opisać! Pomóż mi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jarosław Janik, 59 years old
Gorzów Wielkopolski
Zespół Guillaina-Barrégo, zespół bólowy kręgosłupa, nadciśnienie
Starts on: 13 January 2026
Ends on: 13 April 2026
PLN 805(2.16%)
Still needed: PLN 36,430
DonateDonated by 22 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0891200
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0891200 Jarosław

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Jarosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jarosław Janik, 59 years old
Gorzów Wielkopolski
Zespół Guillaina-Barrégo, zespół bólowy kręgosłupa, nadciśnienie
Starts on: 13 January 2026
Ends on: 13 April 2026

Fundraiser description

Kilka lat temu moje życie zatrzymało się w jednej chwili. Choroba o nazwie Zespół Guillaina-Barrégo zaatakowała mój układ nerwowy, niszcząc osłonki mielinowe i odbierając mi sprawność, którą kiedyś uważałem za coś oczywistego.

Od tamtej pory każdy dzień zaczyna się bólem, który przenika całe ciało, paraliżuje myśli, odbiera sen oraz spokój. Częściowy niedowład sprawia, że najprostsze czynności stają się walką, a ja coraz częściej czuję się więźniem własnego ciała.

Jarosław Janik

Żyję na silnych lekach, ponieważ tylko one potrafią na chwilę przytłumić cierpienie. To jednak nie jest życie, a ciągłe trwanie między kolejnymi dawkami, między nadzieją a bezradnością. Każdy ruch kosztuje mnie więcej, niż potrafię opisać, a mimo to wciąż próbuję walczyć o resztki samodzielności, bo wiem, że bez rehabilitacji choroba odbierze mi jeszcze więcej.

Jarosław Janik

Jestem na rencie, która ledwo starcza na przeżycie. Po opłaceniu rachunków zostaje niewiele, często zbyt mało, by wykupić wszystkie potrzebne leki czy kontynuować terapię. Patrzę na swoje ciało, które mogłoby jeszcze odzyskać część sprawności, gdyby tylko dostało szansę, a jednocześnie wiem, że bez wsparcia ta szansa może zniknąć.

Proszę o możliwość leczenia, dostęp do rehabilitacji, ale przede wszystkim szansę, by ból przestał rządzić moim życiem. Każda wpłata to dla mnie realna nadzieja, że jutro nie będzie tylko kolejnym dniem walki o przetrwanie, lecz krokiem w stronę odzyskania godności oraz odrobiny normalności.

Jarosław

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
    Recurring donation