Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

"Tak mało o Tobie wiemy, córeczko..." - czy pomożesz Jasmince?

Jasmin Płościńska
Campaign finished

"Tak mało o Tobie wiemy, córeczko..." - czy pomożesz Jasmince?

4 203,00 zł ( 46.2% )
Donated by 101 people
Campaign goal:

Wózek inwalidzki i siedzisko ortopedyczne

Jasmin Płościńska, 10 years
Dąbrowa Górnicza, śląskie
Starts at: 25 November 2019
Ends at: 03 March 2020

Previous campaigns:

Jasmin Płościńska
7 930,12 zł ( 105.73% )
225 donors
25.07.2014 - 11.11.2014

7 930,12 zł ( 105.73% )

Campaign result

Sprzęt już u Jasminki!

Dzięki Waszemu wsparciu i temu, że część środków udało nam się zgromadzić własnymi siłami, Jasminka może walczyć o swoje zdrowie z pomocą specjalistycznego wózka i fotelika!

Dziękujemy za pomoc w zorganizowaniu zbiórki! 

Pozdrawiam serdecznie, mama Jasmin 

Jasmin Płościńska

Campaign description

Jasminka urodziła się zdrowa - taka piękna, wymarzona! A potem, po 6 miesiącach wszystko się skończyło... Od tego czasu, rok za rokiem, walczymy o zdrowie i sprawność córeczki. Bardzo Cię prosimy, pomóż nam...

O chorobach nie myśleliśmy wcale. Niby dlaczego? Wszystkie badania prawidłowe, ciąża wzorowa. Nasza malutka Jaśmina urodziła się zdrowa. Oczarować swymi pięknymi oczami oraz beztroskim uśmiechem potrafiła każdego… Tak wyglądały nasze pierwsze pół roku. Beztrosko… Jednak nagle pewnego dnia wszystko zaczęło być inne niż dotychczas. Pierwszym objawem był problem ze spożywaniem posiłków, dławienie się i problem z przełykaniem. Z każdym kolejnym dniem jej stan zdrowia się pogarszał. Główka uciekała na bok, a ciało nie miało siły jej utrzymać, stało się wiotkie!

Jasmin Płościńska

Uśmiech zniknął, a oczy przestały błyszczeć, widniał w nich tylko strach… Ciało było jakby obce - niewyobrażalnie wrażliwe. Każdy najdelikatniejszy dotyk naznaczony był ogromnym bólem. Zaczęliśmy szukać przyczyny. Jeszcze wtedy, za radą wielu ludzi, łudziłam się, że ten koszmar jest chwilowy, że to jakiś zły sen, z którego wybudzić się nie potrafię. Niestety… był to początek walki o nasze dziecko.

Lekarze podejrzewali osteopetrozę, jednak najnowsze badania genetyczne jej nie potwierdziły. Niestety, nie wykazały też żadnej innej choroby, która sprawia, że nasza córeczka zatrzymała się w rozwoju psycho-ruchowym.  Brak jakiejkolwiek metody leczenia sprawia, że Jaśminka cierpi, a ja niewiele potrafię zdziałać. 

Jasmin Płościńska


Jaśminka nie chodzi, nie mówi, jest dzieckiem leżącym. Nieustający płacz, spadek wagi oraz ból, jakiego doświadczała, sprawił, że wzięłam jej życie w swoje ręce. Całkowita zmiana diety oraz wprowadzenie delikatnych ćwiczeń w ciągu pół roku przyniosły pierwsze efekty. Jaśmina zaczęła samodzielnie się przewracać, kontroluje też główkę. Nadzieja wróciła. Aby czas nie działał na naszą niekorzyść, staramy się każdego dnia ćwiczyć z Jaśminką. Niestety, nasze życie dalekie jest od normalnego, nasza córka potrzebuje rehabilitacji i specjalistycznych sprzętów, na które zwyczajnie nas nie stać. 

Wózek inwalidzki i specjalistyczne siedzisko ortopedyczne, na którym córeczka spędza większą część dnia, to niezbędne sprzęty, których nie jesteśmy w stanie sami kupić. Bez nich skolioza będzie cały czas postępować, sprawiając Jasmince coraz więcej bólu... Może dojść nawet do ucisku narządów wewnętrznych!

Pragniemy zrobić wszystko, aby wygonić chorobę, która zawładnęła jej ciałem. Nasze poszukiwanie odpowiedniego leczenia nie ustają. Tak niewiele wiemy o chorobie naszej córeczki, ale spojrzenie, jakim nas otacza, przekonuje nas, że najlepsze jeszcze przed nami…

Mama 

4 203,00 zł ( 46.2% )
Donated by 101 people

Follow important campaigns