
Diagnozy Jeremiasza zostaną z nim na zawsze, ale możemy sprawić, by jego życie było łatwiejsze – pomocy!
Fundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny, rehabilitacja, sprzęt medyczny, koła do wózka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny, rehabilitacja, sprzęt medyczny, koła do wózka
Fundraiser description
Życie mojego syna od początku nie było łatwe. Po narodzinach u Jeremiasza zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe, zaburzenia nerwu wzrokowego, padaczkę oraz niepełnosprawność intelektualną. A to nie koniec.
Mimo że jest już dorosły, na co dzień Jeremiasz wymaga stałej opieki i pomocy w najprostszych czynnościach. Potrzebuje też intensywnej rehabilitacji oraz specjalistycznego sprzętu, który pozwala mu choć odrobinę zbliżyć się do większej samodzielności.

Jednak dzięki Wam niemożliwe stało się możliwe! Ostatnia zbiórka pozwoliła uzbierać potrzebne środki na turnus rehabilitacyjny, a dzięki temu Jeremiasz mógł poczuć wolność na stoku. Te emocje, wiatr na twarzy i radość z pokonywania własnych barier są nie do opisania. Zdjęcie, które widzicie, to nie tylko sport – to dowód na to, że Wasza dobroć ma wielką moc.
Dla dwudziestolatka z taką determinacją sport to najlepsza forma terapii – nie tylko fizycznej, ale i psychicznej. To tutaj uczy się, że nawet gdy sytuacja jest bardzo trudna, warto walczyć. Sport stał się jego motywacją do cięższej pracy w czasie codziennej rehabilitacji. I choć przed Jeremiaszem ogrom pracy, nie poddajemy się!

Syn wciąż potrzebuje wsparcia, dlatego prosimy, bądźcie z nami dalej. Każda wpłata to dla Jeremiasza sygnał: "Wierzymy w Ciebie, walcz dalej!". Tym razem potrzebujemy większego wsparcia na turnus, rehabilitację, sprzęt medyczny, a także elektryczne koła wspomagające poruszanie się na wózku.
Wszystko to sprawi, że Jeremiasz w wieku 20 lat, w którym powinno się zdobywać świat, ma na to szansę. Dziękuję, że jesteście częścią jego walki i proszę: pomóżcie walczyć mu dalej!
Mama Jeremiasza