

Joanna Tubacka, 52 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Pierwsze niepokojące oznaki Joanna zauważyła tuż po urodzeniu dziecka przez cesarskie cięcie w 2007 roku. To właśnie wtedy, po krótkim czasie, poczuła, że jej prawa noga nie jest w pełni sprawna. Po kilku latach pojawiły się poważne problemy ze wzrokiem. Kobieta zgłosiła się do okulisty i to właśnie tam po raz pierwszy padło słowo, które zmroziło jej krew w żyłach - SM. Chorobą, która stopniowo odbierała jej sprawność i samodzielność, okazało się właśnie stwardnienie rozsiane.
Joanna ma dwójkę wspaniałych dzieci, które są dla niej wszystkim i dla których nie może się poddać. Jej codzienność to nieustanny strach, że za chwilę dojdzie do kolejnego rzutu choroby i znów jej stan pogorszy się na tyle, że nie będzie w stanie się poruszać.
Masaże i systematyczna rehabilitacja przynoszą poprawę. Pomóżmy Joannie stawić czoło chorobie!
- Anonymous donationPLN 74.50
- Anonymous donationPLN X
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu
- PLN X
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu
- MonikaPLN 300
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu
- WaldekPLN 200
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu
- Anonymous donationPLN 200
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu