Judyta Borzęcka - main photo

Ogromna rana, która NIE CHCE SIĘ GOIĆ! Pomóż Judycie odzyskać życie bez bólu!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne opatrunki

Fundraiser organizer:
Judyta Borzęcka, 35 years old
Kowalewo Pomorskie
Owrzodzenie kończyny dolnej, przewlekła niewydolność żylna obu kończyn dolnych, stan po przeszczepach skóry niedokrwistość z niedoboru żelaza, hipercholesterolemia
Starts on: 12 January 2026
Ends on: 12 April 2026
PLN 7,567(17.78%)
Still needed: PLN 34,987
DonateDonated by 122 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0888917
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0888917 Judyta
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Judyta a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne opatrunki

Fundraiser organizer:
Judyta Borzęcka, 35 years old
Kowalewo Pomorskie
Owrzodzenie kończyny dolnej, przewlekła niewydolność żylna obu kończyn dolnych, stan po przeszczepach skóry niedokrwistość z niedoboru żelaza, hipercholesterolemia
Starts on: 12 January 2026
Ends on: 12 April 2026

Fundraiser description

Historia mojego bólu zaczyna się kilka lat temu. Spadłam ze schodów i na nodze zrobił się obrzęk. Pojechałam na SOR, gdzie po badaniu wypisano mnie do domu. Miałam leżeć z uniesioną nogą, a obrzęk miał się wchłonąć. Właśnie, „miał”.

Doszło do martwicy. Rana nie chciała się goić, robiła się coraz większa, z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. W międzyczasie przeszłam dwa przeszczepy skóry, ale to też nie przyniosło efektów. Dziś każdy krok, każda zmiana opatrunku, a nawet sen są przerywane cierpieniem, którego nie da się opisać słowami.

Owrzodzenie podudzia prawego po prostu nie daje o sobie zapomnieć. Z powodu stanu mojej nogi lekarz uznał moją częściową niezdolność do pracy. Przyznano mi rentę chorobową, ale w zderzeniu z kosztami leczenia ta kwota staje się niemal niezauważalna.

Potrzebuję Waszej pomocy, ponieważ leczenie takich ran to niezwykle kosztowny i długotrwały proces. Potrzebuję specjalistycznych opatrunków, leków i suplementów wspomagających regenerację tkanek, prywatnych konsultacji u chirurgów i podologów oraz rehabilitacji.

Sytuacja jest na tyle ciężka, że muszę czasem wybierać pomiędzy podstawowymi potrzebami, a zakupem opatrunku. Nie jestem w stanie sama udźwignąć tego ciężaru. Moja noga to nie tylko rana – to moja sprawność, moja szansa na wyjście z domu i normalne funkcjonowanie.

Każda złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki to dla mnie krok w stronę życia bez ran. Proszę, pomóżcie mi zaleczyć ból, którego nie widać na pierwszy rzut oka, a który odbiera mi siły do walki.

Judyta

Select a tag
Sort by