Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By mimo wielu chorób, mogła być szczęśliwa... – pomagamy Judytce!

Judyta Omieljańczyk
Zbiórka zakończona

By mimo wielu chorób, mogła być szczęśliwa... – pomagamy Judytce!

16 078,90 zł ( 100.75% )
570 donors
Goal:

3 turnusy rehabilitacyjne w specjalistycznym ośrodku

Judyta Omieljańczyk, 14 years
Rożental , pomorskie
wada ośrodkowego układu nerwowego, małogłowie, agenezja ciała modzelowatego, uszkodzone nerwy wzrokowe, epilepsja
Starts at: 27 January 2021
Ends at: 08 April 2021

Previous campaigns:

Judyta Omieljańczyk
19 233,43 zł ( 100.44% )
192 supporters
18.10.2018 - 27.12.2018

Zakup wózka inwalidzkiego oraz turnus rehabilitacyjny

19 233,43 zł ( 100.44% )

Zakup wózka inwalidzkiego oraz turnus rehabilitacyjny

Description

Liczne wady, z którymi przyszła na świat Judytka, sprawiły, że każdego dnia muszę walczyć o to, by w jej życiu było jak najmniej cierpienia. Jej choroba jest nieuleczalna, ale są sposoby, by jej pomóc. Dzięki systematyczniej rehabilitacji Judytka robi postępy, a jej organizm lepiej sobie radzi z licznymi schorzeniami. 

Niestety z roku na rok rehabilitacja jest droższa. Robię, co mogę, by pomóc córce – wystawiam licytacje, pisze apele. Niestety to wciąż nie wystarcza, dlatego raz jeszcze zwracam o pomoc, bym mogła zapłacić za rehabilitację tak potrzebną mojej córeczce. Dla Judytki to jedyna szansa, by utrzymać to, co do tej pory zostało wypracowane...

O tym, że Judytka będzie bardzo chora dowiedziałam się w 30 tygodniu ciąży. Nie miałam siły wstać z łóżka, gdy jak grom z jasnego nieba lekarz poinformował o całym szeregu wad. Pytania – co dalej? Już wtedy wiedziałam, że kocham ją nad życie i zrobię wszystko, co mogę, żeby była ze mną. Urodziła się malutka, sina, nie płakała. Zaczęła się walka o to, by moje dziecko rozwijało się prawidłowo.

Judyta Omieljańczyk

W pierwszych miesiącach życia Judytka w domu była gościem. Pierwsze cztery lata to ciągłe zapalenie płuc, oskrzeli, niewydolność oddechowa. Byłam wykończona, ale wiedziałam, że muszę być twarda. Wada ośrodka układu nerwowego, małogłowie, agenezja ciała modzelowatego, epilepsja. Lista jest  długa... Każdy dzień przebiega w cieniu rehabilitacji. Na szczęście jest coś jeszcze – praca przynosi rezultaty!

Pamiętam pierwsze słowo Judytki, wypowiedziane, gdy miała niecałe 3 latka: "mama". Siedziałam i płakałam z radości, bo czego chcieć więcej… Judytka nauczyła się też samodzielnie siedzieć. To wlewa nadzieję w serca, bo kiedy pojawiają się efekty, to znaczy, że nie wolno się poddawać, bo może ich być jeszcze więcej...

Skąd jednak brać pieniądze na drogą rehabilitację? Nie mam wyjścia – raz jeszcze muszę poprosić Was o pomoc. Wiem, że tylko z Wami jestem w stanie zapewnić mojemu dziecku to, czego potrzebuje...

Mama Judytki

16 078,90 zł ( 100.75% )
570 donors

Follow important campaigns