

Miesiąc na ratunek❗️17 kwietnia Julka dostanie szansę na sprawność - pomocy!
Fundraiser goal: Zabieg fibrotomii i niezbędna rehabilitacja na turnusie
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zabieg fibrotomii i niezbędna rehabilitacja na turnusie
Fundraiser description
Uwaga - operacja Julci już 17 kwietnia! Zostało mało czasu, dlatego prosimy o ratunek! Dzięki Wam Julcia może zacząć chodzić, a ból, który jej niszczy jej małe życie, w końcu zniknie... Pomocy!
O zdrowie naszej córeczki, Julci, drżymy od chwili jej narodzin... Julia urodziła się jako wcześniak w 28 tygodniu ciąży. Ważyła niewiele - tylko 1300 gramów. Pierwsze 2 miesiące spędziła w szpitalu. O tym, że jest chora, dowiedzieliśmy się dwa dni przed wypisem do domu. Brzmiało to jak wyrok - Mózgowe Porażenie Dziecięce.
To był szok i ogromna rozpacz... Nikt nie wiedział, jak córeczka będzie się rozwijać. Każde dziecko z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym jest inne. U Julii porażone są przede wszystkim nóżki i lewa strona ciała. Wtedy zaczęła się nasza walka o lepsze jutro. Rehabilitacja i wizyty u różnych specjalistów stały się naszą codziennością.

Julcia nie chodzi jak zdrowy człowiek... Największe przykurcze mięśni występują w nogach. Julia chodzi sama tylko na krótkich dystansach, z nóżkami skierowanymi do środka i na ugiętych kolanach. Choć używamy ortez, które korygują ułożenie nóżek, niestety sprawia jej to ogromny ból... Tak ciężko patrzeć na cierpienie na jej buzi i łzy. Dłuższe dystanse córeczka pokonuje tylko na wózku.
Julia przeszła już jeden zabieg uwolnienia przykurczy, ale rośnie, a mięśnie nie nadążają... Niestety, to powoduje, że jej stan pogarsza się. Przykurcze są coraz większe, większy jest też nieustanny ból. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, lecz wrogiem.
Julia jest pogodną i zawsze uśmiechniętą dziewczynką, choć wiemy, że jej przykro, gdy jej koleżanki chodzą na zajęcia dodatkowe, a ona 4 razy w tygodniu na rehabilitację. Walce o zdrowie podporządkowane są każde wakacje i ferie. To jedyny sposób, aby choroba się nie pogłębiała.
Niestety, sama rehabilitacja już nie wystarczy - konieczna jest operacja! Zabieg fibrotomi u Julii spowoduje uwolnienie przykurczy, zmniejszy ból, a także sprawi, że nasza córeczka będzie więcej chodzić. Niestety, zabieg ten nie jest refundowany przez NFZ, musimy zapłacić za niego sami! Po fibrotomii konieczny będzie też turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku, który utrwali efekty zabiegu.
Dla córeczki zrobimy wszystko, dlatego prosimy Was o pomoc w walce o lepsze jutro dla Julii. Wierzymy, że razem uda nam się osiągnąć cel i pomóc naszej Juleczce.
Rodzice Julki - Marta i Damian