Fundraiser finished
Julita Kobuszewska - main photo

Julita, mama 5 dzieci, zaczęła walkę z nowotworem!

Fundraiser goal: Leczenie, konsultacje, dojazdy do szpitali

Fundraiser organizer:
Julita Kobuszewska, 40 years old
Galwiecie, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 20 January 2021
Ends on: 2 July 2025
PLN 12,107
Donated by 275 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0109272 Julita

Fundraiser goal: Leczenie, konsultacje, dojazdy do szpitali

Fundraiser organizer:
Julita Kobuszewska, 40 years old
Galwiecie, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 20 January 2021
Ends on: 2 July 2025

Fundraiser result

Kochani,

z całego serca dziękuję Wam za okazaną pomoc.

Dzięki Waszemu wsparciu Julita mogła walczyć o zdrowie i lepsze jutro Nikosia. Wierzę, że dobro wysłane w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie.

Marzena, przyjaciółka

Fundraiser description

Moja przyjaciółka Julita to wspaniała osoba. Niestety, los postawił ją przed najcięższą z możliwych prób - walkę ze złośliwym nowotworem piersi! Julita samotnie wychowuje pięcioro dzieci. Jest dla nich całym światem, a one dla niej. Nie umiemy sobie wyobrazić, że mogłoby jej zabraknąć… Dlatego bardzo prosimy o wsparcie.

Gdy w takim momencie życia słyszy się diagnozę, właściwie wyrok, w głowie pojawia się tylko jedno pytanie - co się stanie z dziećmi, jeśli mamy zabraknie? Jak będzie wyglądało ich życie, ich przyszłość? 

Nowotwór to ogromny strach i niepewność jutra. To cierpienie fizyczne i psychiczne. Choroba całej rodziny… Nowotwór Julity okazał się być potrójnie ujemny, ma średnicę aż 5 cm. Rokowania nie są dobre…

Julita Kobuszewska

Moja przyjaciółka rozpoczęła chemioterapię przedoperacyjną. Niestety, jej sytuacja finansowa jest bardzo zła. Mieszka z dziećmi na stancji, którą sama utrzymuje. Od października zeszłego roku musi regularnie dojeżdżać do Białegostoku na leczenie, a miasto jest oddalone od miejsca jej zamieszkania aż o 180 km…

To generuje ogromne koszty. Jeden wyjazd to 200 zł na samo paliwo… Choć samo leczenie (na ten moment) jest refundowane, to wszystkie wydatki z nim związane są ponad siły Julity. Jej najbliższej rodziny nie stać na pomoc finansową... 

Obecnie Julita jest po przyjęciu pierwszej chemii. Bardzo źle ją znosi… To dopiero początek drogi - walki o życie. Niestety, także koniec środków finansowych… Trudno jest prosić o pomoc samemu, dlatego postanowiłam pomóc w tym mojej przyjaciółce.

Julita chce żyć, dla swoich dzieci i musi wygrać tę walkę. Każde wsparcie jest ważne, każde daje nadzieję i siłę w tych najtrudniejszych chwilach, które właśnie nastały. W imieniu Julity, jej dzieciaków i swoim bardzo dziękuję za pomoc. 

Marzena, przyjaciółka Julity

Donations

Sort by
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN X

    Powodzenia!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Patrycja Zielińska
    Patrycja Zielińska
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate