

12-letnia Julka walczy o sprawność❗️Pomocy❗️
Fundraiser goal: Cykliczna polaryzacja mózgu
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Cykliczna polaryzacja mózgu
Fundraiser description
Julka cudem uniknęła śmierci! Jest po operacji rozległego krwiaka w lewym płacie czołowym!
Bardzo wam dziękuję za niesamowity odzew pierwszej zbiórki. Mogliśmy zacząć szybko rehabilitację i pozwolić sobie na turnus neurologiczny! Ale to dopiero początek naszej walki, dlatego znów prosimy o pomoc!
Nasza historia:
Julia jest zdrową, aktywną 12-letnią dziewczynką. A przynajmniej była do 17 kwietnia około godziny 20:00. Wtedy nasze życie drastycznie się zmieniło... Julia dostała nagłego bólu głowy, zwymiotowała i straciła przytomność. Karetka przyjechała po 10 minutach i na pierwszy rzut oka było tylko wiadomo, że to jakiś problem neurologiczny.

Zawieziono ją do Opola na neurologię. Tam wykonano szereg badań w kierunku udaru. Julka była dalej bez kontaktu, z niedowładem prawej strony, zezem rozbieżnym, wymiotami… Potem przyszedł rezonans, tomografia i diagnoza – Ostry krwiak śródmózgowy w lewym płacie czołowym i malformacja tętniczo-żylna (naczyniak).
Julcia przeszła operację ratującą życie! Godziny walki i czekania, które zdawały się trwać wieczność, a potem Oddział Intensywnej Terapii i znowu czekanie, aż nasza córeczka się wybudzi…

Dzisiaj Julka jest w miarę sprawna fizycznie, choć nadal potrzebuje rehabilitacji ruchowej. Córeczka ma elementy afazji z zaburzeniami czynności złożonych – problemy z nazewnictwem, z wypowiadaniem zdań rozbudowanych i zapamiętywaniem i tworzeniem zdań złożonych.
Ma również mało rozbudowaną kreatywność a właściwie przez krwiaka w ogóle jej nie ma. Elementy te są niezbędne do codziennego funkcjonowania szczególnie w szkole, dlatego z całych sił walczymy o jej powrót do sprawności.

W czerwcu Julka przeszła kolejną ciężką operację usunięcia naczyniaka mózgu w tym samym miejscu, w którym był krwiak. Teraz jesteśmy po jednym cyklu polaryzacji mózgu, która ma przyspieszyć proces regeneracji i aktywować mózg do wszystkich zaburzonych czynności. Takich cykli Julka powinna przyjść minimum 7 w ciągu roku. Pierwszy termin mamy na październik.
Julcia od kwietnia nie była w szkole. Obecnie powrót bardzo ją denerwuje i stresuje. Ale wierzymy, że sobie poradzi. Tak jak my wszyscy, nawet jeśli cykl polaryzacji jest dla nas za drogi, a ja nie mogłam pracować jak dawniej ze względu na opiekę nad Julcią. Dlatego proszę was kolejny raz o pomoc. By ta wiara znów zmieniła się w mały cud.
Joanna, mama

Kwota zbiórki jest szacunkowa.