Fundraiser finished
Justyna Białopotocka - main photo

Justyna walczy z rakiem z przerzutami❗️ Ratuj mamę małego Jasia❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Justyna Białopotocka, 45 years old
Racibórz
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych
Starts on: 27 November 2025
Ends on: 14 December 2025
PLN 34,359(129.19%)
Donated by 363 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0870584 Justyna

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Justyna Białopotocka, 45 years old
Racibórz
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych
Starts on: 27 November 2025
Ends on: 14 December 2025

Fundraiser result

Kochani!

W tak trudnym momencie Wasza pomoc jest dla nas światełkiem nadziei! Justyna cieszy się z każdej zebranej złotówki i ma ogromną motywację do walki o swoje życie.

Dziękujemy Wam z całego serca – Wasze wsparcie jest naprawdę na wagę złota!

Rodzina Justyny

Fundraiser description

Kiedy w lipcu 2025 usłyszeliśmy diagnozę, świat naszej rodziny zatrzymał się w miejscu. Rak zrazikowy piersi, nowotwór złośliwy, który wdarł się w życie mojej siostry zupełnie bez ostrzeżenia. W październiku lekarze podjęli dramatyczną, lecz konieczną decyzję: obustronna mastektomia. Wszyscy wierzyliśmy, że to najgorsze już za nami…

Jednak badanie histopatologiczne przyniosło kolejny cios: przerzuty do węzłów chłonnych.

Tunia, bo tak nazywamy naszą ukochaną Justynę, to mama 8-letniego chłopca, która każdego dnia walczy o jego rozwój, o jego samodzielność, o jego przyszłość. Jaś, choć chodzi do zwykłej szkoły, wymaga całodobowej opieki. Jego terapia, zajęcia, wsparcie specjalistów pochłaniają praktycznie całe świadczenie pielęgnacyjne. 

Justyna Białopotocka

Do tej pory Tunia stawiała potrzeby synka ponad wszystkimi innymi, włącznie z własnym zdrowiem. Każdy jej dzień to było bieganie od terapeuty do psychologa, między logopedą a lekcjami Jasia…

Ale gdy zdiagnozowano u niej raka, wszystko zaczęło się sypać. Koszty leczenia, rehabilitacji, wizyt, leków… to kwoty, które rosną szybciej, niż ktokolwiek z nas zdołał się przygotować. A lekarze nie mają pewności, czy zastosowana chemioterapia zadziałała na ten typ nowotworu, dlatego walka wciąż trwa. A wraz z nią trwa też nasz strach.

Tunia jest dziś w sytuacji, w której musi wybierać między terapią synka, a własnym leczeniem – a nie powinno być tak nigdy, w żadnej rodzinie. Rodzice wspierają ją, jak tylko mogą, ale sami mają ograniczone siły i zdrowie.

Justyna Białopotocka

Moja siostra ma wielkie, ciepłe serce. Zawsze była pierwszą, która pomagała innym, nawet gdy sama nie miała wiele. Nigdy nie odmawiała nikomu. Nigdy nie prosiła o nic dla siebie. Dlatego ja proszę dziś za nią.

Nie potrafię sobie wyobrazić świata bez niej. Nie chcę, by Jaś wychowywał się bez mamy, którą tak kocha. Nie chcę stracić siostry, która jest dla mnie domem, oparciem, światłem.

Proszę, pomóżcie nam zawalczyć o zdrowie Justyny. O dalsze życie mamy, córki, siostry i cudownej kobiety, której los ostatnio zabrał zbyt wiele. Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia.

Natalia, siostra Tuni

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 3,000
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Niech Bóg ma Cię w swojej opiece

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 98
  • As!
    As!
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Zdrówka

This fundraiser has finished, but Justyna Białopotocka still needs your help.

DonateDonate