Fundraiser finished
Justyna Kisiel - main photo

Nasi rodzice zmarli, dziś tylko ja opiekuję się niepełnosprawną siostrą! Proszę, pomóż nam!

Fundraiser goal: Dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, podnośnik

Fundraiser organizer:
Justyna Kisiel, 40 years old
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Starts on: 19 May 2026
Ends on: 2 July 2026
PLN 54,566(102.58%)
Donated by 1203 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0824847 Justyna

Fundraiser goal: Dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, podnośnik

Fundraiser organizer:
Justyna Kisiel, 40 years old
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Starts on: 19 May 2026
Ends on: 2 July 2026

Fundraiser result

Moi Drodzy,

dzięki Waszej pomocy została zakupiona dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego Justynki. To ogromna ulga w szczególności w pchaniu wózka z Justynką pod górkę.

Justyna Kisiel

Zakupione zostało także siedlisko pod prysznic. Teraz już nie muszę się bać, że Justynka spadnie i się okaleczy podczas mycia. 

Bez Waszego wsparcia nie dałybyśmy rady zakupić tych sprzętów. Z całego serca wszystkim dziękuję!

Joanna

Justyna Kisiel

Fundraiser description

Nasi rodzice zmarli ponad 20 lat temu. Mamy tylko siebie. Kilkanaście razy dziennie muszę dźwigać Justynkę. Z rana z łóżka na wózek, w dzień kilkanaście razy z wózka do toalety i wieczorem z wózka do łóżka. Siostra waży ponad 65 kg, ja zaś jestem po 50-tce. Czasem po prostu brakuje mi już sił...

Moja siostra od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym czterokończynowym. Jest już dorosłą kobietą, ale wymaga całodobowej opieki. Dlatego jestem jej opiekunem prawnym i niestety, nie mogę podjąć pracy.

Justyna Kisiel

Siostra porusza się na wózku inwalidzkim. To jej okno na świat, jedyny sposób by nie tkwiła w miejscu. W ostatnim czasie jednak u Justynki nasiliły się ruchy mimowolne, przykurcze oraz bóle kręgosłupowe. Przez to bardzo cierpi... Potrzebna jest stała rehabilitacja, żeby w miarę możliwości ulżyć w bólu.

Spastyczność, ruchy mimowolne Justyny oraz ciężarem sprawiają, że coraz ciężej mi ją dźwigać. Ale wiem, że  muszę dać radę, mimo braku sił, bo kto, jeśli nie ja? Kto pomoże mojej siostrze, gdy mnie zabraknie? Mieszkamy z Justynką  na wsi i pomoc jest tu bardzo ograniczona...

Justyna Kisiel

Nie mamy także dobrze przystosowanego mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Potrzeby w takiej sytuacji są ogromne, nie tylko fizyczne i finansowe, ale także mentalne. Zmęczenie, poczucie bezsilności i strach to nasza codzienność. Na szczęście Wasze wsparcie ratuje nas od tragedii – od wyboru pomiędzy przetrwaniem a leczeniem Justynki.

Dziś potrzebujemy wsparcia, by móc wyjechać na turnus rehabilitacyjny, na którym potrzebna jest też druga osoba. Musimy kupić podnośnik oraz sprzęt  rehabilitacyjny – niezbędny i kosztowny. Zwłaszcza dostawka elektryczna do wózka inwalidzkiego biernego. Jeśli macie taką możliwość i znów zechcecie nam pomóc, razem możemy postawić kolejny krok, byśmy z Justyną funkcjonowały bez strachu i bólu.

Joanna

Justyna Kisiel

🎦 Zobacz wzruszający filmik!

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
    Recurring donation
  • Ala
    Ala
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
    Recurring donation

This fundraiser has finished, but Justyna Kisiel still needs your help.

DonateDonate