Fundraiser finished
Justyna Kisiel - main photo

Nasi rodzice nie żyją od ponad 20 lat... Sama nie daję już rady! Pomóż mi zawalczyć o moją niepełnosprawną siostrę Justynę!

Fundraiser goal: Zakup podnośnika sufitowego, leczenie

Fundraiser organizer:
Justyna Kisiel, 40 years old
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Starts on: 27 August 2026
Ends on: 9 September 2026
PLN 56,707(100%)
Donated by 488 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0824847 Justyna

Fundraiser goal: Zakup podnośnika sufitowego, leczenie

Fundraiser organizer:
Justyna Kisiel, 40 years old
Trzcińsk, pomorskie
Mózgowe porażenie dziecięce, spastyczne czterokończynowe
Starts on: 27 August 2026
Ends on: 9 September 2026

"Thank you" note

Kochani Darczyńcy, 

z całego serca dziękuję, że zdecydowaliście się nam pomóc! Nasza codzienność nie jest łatwa, jednak świadomość, że mamy Wasze wsparcie, dodaje mi sił.

Zamówiłam już podnośnik sufitowy, który ulży mi w dźwiganiu, a dla Justynki będzie bezpieczniejszą opcją. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna za ogromne wsparcie 💚

Joanna

Fundraiser description

Postanowiłam zwrócić się do Was o pomoc, gdyż sama nie daję już rady... Mam ponad 50 lat, a Justynka waży około 65 kg i jest wysoką osobą. Ma długie ruchliwe nogi, co także utrudnia dźwiganie. Powoli brakuje mi sił, a kręgosłup i ręce odmawiają posłuszeństwa. Opieka nad siostrą to praktycznie oddanie mojego osobistego życia Justysi. Nie mogę sobie pozwolić na wypoczynek, właściwie na nic...

Razem z Justyną, moim aniołkiem, mieszkamy w domu na wsi po rodzicach. Tata zmarł ponad 30 lat temu, a kilka lat później zmarła mama. Moja siostra zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym spastycznym i ruchami mimowolnymi, od zawsze korzysta z wózka inwalidzkiego. Od dawna jest dorosłą kobietą, ale wymaga całodobowej opieki. Dlatego jestem jej opiekunem prawnym i niestety, nie mogę podjąć pracy.

Justyna Kisiel

Moją siostrę muszę umyć, ubrać, posadzić na wózek inwalidzki i nakarmić. W ciągu dnia dźwigam Justynkę kilkanaście razy dziennie. Z rana z łóżka na wózek, w dzień wielokrotnie z wózka do toalety i wieczorem z wózka do łóżka. Czasem po prostu brakuje mi już sił...

Justyna Kisiel

Justyna potrzebuje stałej rehabilitacji, aby nie musiała żyć w ciągłym bólu. Do tego konieczne są odpowiednie sprzęty medyczne takie jak wózek. Co gorsza, nasz dom wymaga pilnego remontu. Mamy popękany komin, co utrudnia palenie w piecu. Muszę zlikwidować drzwi i poszerzyć otwory drzwiowe, żeby Justynka mogła swobodnie jeździć wózkiem.

Justyna Kisiel

Wasza pomoc już wielokrotnie ratowała zdrowie Justynki. Dziś muszę poprosić o wsparcie ponownie – nie dla siebie, ale właśnie dla niej, dla ukochanej siostry. Najpilniejszą potrzebą jest zakup podnośnika sufitowego, który choć trochę ulży mi w dźwiganiu Justynki. Musimy także dostosować dom do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Jeśli by się udało, to Justyna byłaby przeszczęśliwa z wyjazdu na turnus rehabilitacyjny. 

Codziennie zastanawiam się – kto pomoże mojej siostrze, gdy mnie zabraknie? Co stanie się z Justynką, jeśli ja nie będę mogła jej dźwigać? Zmęczenie, poczucie bezsilności i strach to nasza codzienność. To właśnie Wasze wsparcie może uratować nas od tragedii – od wyboru pomiędzy przetrwaniem a walką o Justynkę. Z całego serca proszę, usłyszcie nas i pomóżcie!

Joanna, siostra

Justyna Kisiel

🎦 Zobacz wzruszający filmik!

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • MG
    MG
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Ola
    Ola
    PLN 25

    Share

  • Renata
    Renata
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

This fundraiser has finished, but Justyna Kisiel still needs your help.

DonateDonate