

Nie tak miało być! Justynka walczy od pierwszych chwil życia...
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Rola mamy, wielkie wyzwanie. Nie mogłam się tego doczekać. Chciałam, żeby córeczka była już w moich ramionach. Chciałam, żeby była bezpieczna i szczęśliwa... Przez pierwsze 40 minut na świecie, moja córeczka była reanimowana na moich oczach!
Moja Justynka ma już 14 lat. Od tylu właśnie walczymy dzień w dzień, o lepsze jutro. O nadzieję... Córka straciła swoje zdrowie i szansę na bezpieczne i beztroskie dzieciństwo już w pierwszych minutach, wraz z przyjściem na świat. Justyna choruje na dziecięce porażenie mózgowe, z niedowładem czterokończynowym wiotkim. Choroba, na którą NIE MA LEKÓW.
Ponadto wraz z chorobą przyszła lawina trudności, z którymi również musimy się zmagać. Niedosłuch, opóźnienie psychoruchowe. Moja córeczka nie chodzi, nie siedzi, nie mówi... Mimo starań i wielu prób nadal potrzebujemy rehabilitacji, by zaczęła lepiej funkcjonować. W tej chwili poruszamy się z nią na wózku, a to niesie ograniczenia.

Justynka musi być podnoszona, przenoszona, wózek musi się wszędzie zmieścić, nie wszędzie możemy z nim wjechać...
I choć cała nasza sytuacja wydaje się być beznadziejna, bez wyjścia... Ja nie chcę przestawać walczyć o własne dziecko. Justynka ma wiele chorób i trudności, ale ma też uczucia, jest prześliczną dziewczynką i po prostu, moim skarbem, dla którego warto. Po prostu warto...
Do szczęścia potrzeba nam regularnej rehabilitacji, sprzętu, turnusów rehabilitacyjnych, wszystkiego, co niestety nieziemsko kosztuje, a jednocześnie jest niezbędne!
Proszę, pomóż nam!
Mama
- Anonymous donationPLN X
- Anonymous donationPLN 25
- Anonymous donationPLN 3
- PLN 300
- EwaPLN 200
