Fundraiser finished
Justyna Pokrywczyńska - main photo

Byłam żołnierką i ratowałam innym życie – dziś walczę z rakiem o swoje! Pomóż mi!

Fundraiser goal: Terapia BCG w leczeniu nowotworu, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Justyna Pokrywczyńska, 45 years old
Nowy Targ, małopolskie
Naciekający rak urotelialny, zaburzenia refrakcji i akomodacji - starczowzroczność
Starts on: 3 September 2025
Ends on: 18 June 2026
PLN 621(5.84%)
Donated by 15 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0836635 Justyna

Fundraiser goal: Terapia BCG w leczeniu nowotworu, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Justyna Pokrywczyńska, 45 years old
Nowy Targ, małopolskie
Naciekający rak urotelialny, zaburzenia refrakcji i akomodacji - starczowzroczność
Starts on: 3 September 2025
Ends on: 18 June 2026

"Thank you" note

Drodzy Darczyńcy!

Z serca dziękuję za okazane wsparcie. W czerwcu 2026 roku przeszłam operację usunięcia nowotworu. Na szczęście zabieg się udał!

Dziękuję Wam za okazane wsparcie, to dla mnie bardzo dużo znaczy.

Justyna

Fundraiser description

Mam na imię Justyna, jestem mamą 6-letniej Marty, byłą żołnierką i ratownikiem medycznym. Przez całe życie byłam w pełni gotowa, by nieść pomoc innym i walczyć o ich życie. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nadejdzie dzień, w którym to ja stanę po drugiej stronie i będę musiała prosić o ratunek.

Od długiego czasu zmagałam się z potwornym bólem kręgosłupa, pachwin i ciągłymi krwawieniami. Zanim postawiono diagnozę, musiałam przejść chwile bezradności i załamania. Niezliczone wizyty u lekarzy, badania i brak jednoznacznych odpowiedzi. Dopiero po trzech latach, w lipcu 2025 roku trafiłam do specjalisty, który odkrył, co tak naprawdę powoduje u mnie tak ogromny ból. Wynik badań zabrzmiał jak wyrok – złośliwy nowotwór pęcherza moczowego.

Moja codzienność diametralnie się zmieniła. Musiałam odłożyć na bok to, co kocham najbardziej: grę na gitarze i pianinie oraz jazdę konną. Dziś mam tylko jedno marzenie: odzyskać zdrowie i móc żyć! Dla mojej córeczki i dla mojego partnera Dariusza. Dzięki niemu mam siłę, by walczyć i nie tracić nadziei. To on od początku jest przy mnie i wspiera mnie w każdej chwili.

Przede mną kolejne liczne badania, operacje, wyciągnięcie drenów i intensywne leczenie onkologiczne. Ta perspektywa mnie przeraża. Przecież do tej pory byłam zdrowa i silna! Najgorsze jest jednak czekanie na jednoznaczną odpowiedź – czy choroba zdążyła dać przerzuty? To strach, którego nie da się wyrazić słowami.

Moją nadzieją jest terapia BCG, czyli specjalistyczne leczenie polegające na wlewkach dopęcherzowych z osłabionych bakterii prątków gruźlicy. Mają one pobudzić układ odpornościowy do walki z komórkami rakowymi. To jedna z najskuteczniejszych metod w leczeniu raka pęcherza. Dzięki jej zastosowaniu zmniejsza się ryzyko nawrotów i przerzutów. Brzmi jak furtka do odzyskania zdrowia na zawsze… Ale niestety mnie na nią nie stać.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Przez lata byłam tą, która ratuje innych, a dziś ja potrzebuję ratunku. Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, przybliża mnie do szansy na zdrowie i życie bez bólu. Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc i wiarę, że jeszcze będę mogła cieszyć się życiem, które tak bardzo kocham. Nie poddam się, bo mam dla kogo żyć!

Justyna

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Walcz proszę tak jak walczylas o innych.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 300
  • Paula
    Paula
    Share
    PLN 38

    Trzymam kciuki <3

  • Aga
    Aga
    Share
    PLN X

    Proszę się trzymać dzielnie!!!

This fundraiser has finished, but Justyna Pokrywczyńska still needs your help.

DonateDonate