Fundraiser finished
Justyna Rogóż - main photo

W 5 minut choroba sparaliżowała mamę małego Frania❗️Justyna cudem uniknęła śmierci – potrzebna pomoc❗️

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehab., transport medyczny, sprzęt

Fundraiser organizer:
Justyna Rogóż, 47 years old
Kraków
Udar krwotoczny móżdżku, stan po zabiegu kraniotomii potylicznej; odbarczeniu oponowo - kostnym; usunięciu krwiaka śródmóżdźkowego oraz implantacji EVD, ostra niewydolność oddechowa, ataksja 4-kończynowa, zaburzenia gałkoruchowe
Starts on: 24 September 2025
Ends on: 6 February 2026
PLN 221,501(100%)
Donated by 1935 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0841569 Justyna

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehab., transport medyczny, sprzęt

Fundraiser organizer:
Justyna Rogóż, 47 years old
Kraków
Udar krwotoczny móżdżku, stan po zabiegu kraniotomii potylicznej; odbarczeniu oponowo - kostnym; usunięciu krwiaka śródmóżdźkowego oraz implantacji EVD, ostra niewydolność oddechowa, ataksja 4-kończynowa, zaburzenia gałkoruchowe
Starts on: 24 September 2025
Ends on: 6 February 2026

Fundraiser result

Kochani!

Dzięki waszej pomocy dokonaliśmy następnego postępu! Udało nam się zrehabilitować wzrok do poziomu umożliwiającego pozbycie się obturatora (przesłony na oko). Tym samym zmniejszyło się zapotrzebowanie na kosztowną rehabilitację wzroku w przyszłości.

Jeszcze wiele pracy przed nami, jednak dzięki znacznym postępom Justynki oraz Waszemu wielkiemu sercu, zebrana kwota powinna zaspokoić dalsze leczenie i rehabilitację.

W związku z powyższym poprosiliśmy o zamknięcie zbiórki.

Dziękujemy Wam z całego serca za okazaną pomoc.

Mariusz z Justyną

Fundraiser description

Do niedawna życie naszej rodziny było poukładane i szczęśliwe. Justyna była szczęśliwą mamą 5-letniego Frania, zawsze pilnowała zdrowia swojego oraz bliskich w tym swojej mamy, którą się opiekowała na co dzień. Wszystko zmieniło się 26 sierpnia 2025, w tym dniu Justynka dostała ciężkiego udaru krwotocznego móżdżku i cudem uniknęła śmierci.

Justynka, pozwolę sobie tak mówić, bo ona nie lubi jak się mówi o niej Justyna, postanowiła zadbać o siebie i wybrała się na trening. Nagle zaczęła boleć ją głowa, zaraz potem przewróciła się na podłogę. Jak tylko przyjechała karetka wezwana przez obsługę, okazało się, że stan jest bardzo ciężki.

Po przewiezieniu do szpitala i przeprowadzenia interwencyjnej operacji mózgu lekarze kazali nam przygotować się na najgorsze. Jednak jakimś cudem przeżyła, po kilku dniach odzyskała przytomność oraz, co ważne, świadomość.

Ze względu na specyfikę umiejscowienia udaru krwotocznego tj. w móżdżku ma świadomość, jest jednak uwięziona we własnym ciele. Nie jest obecnie osobą chodzącą, ani nawet siedzącą, nie jest w stanie korzystać z telefonu, czasami uda się jej wypowiedzieć pojedyncze słowa.

Niestety pomimo świadomości wiele funkcji motorycznych zostało utraconych, jednakże dzięki intensywnej rehabilitacji istnieje szansa na całkowity lub chociaż częściowy ich powrót.

Życie naszej rodziny, po tym zdarzeniu przewróciło się do góry nogami. Ja, Mariusz zostałem sam z synkiem, Franiem, obecnie zastępuję mu równocześnie mamę i tatę. Najgorsze są wieczory gdy Franio przytula się do mnie mówiąc – chcę do mamy – a mamy nie ma i nie wiadomo kiedy i w jakim stanie do nas wróci.

Justyna Rogóż

Franio jest świadomy tego, że mama jest bardzo chora i leży w szpitalu, ale nie zna jeszcze konsekwencji tej choroby. Na szczęście Justynka walczy dzielnie. Najbardziej pragnie wrócić do swojego maluszka i szepnąć mu do ucha kocham Cię. Ciężko jej, z tym że ominą ją 5. urodziny, a Franiowi będzie jej brakować.

Teraz walczy, by znów być Mamą, która przytuli go jak będzie szedł spać, i ucałuje jak będzie wychodził do przedszkola. Jest kochającą matką oraz córką pomagającą swojej 80-letniej mamie.

Intensywna rehabilitacja wraz z zabiegami leczniczymi w wyspecjalizowanym ośrodku w początkowym  okresie po udarze, gdy uszkodzony mózg jest jeszcze plastyczny to jedyna droga, by Justynka mogła funkcjonować normalnie, a być może kiedyś wrócić również do swojej pracy.

Niestety pobyt w ośrodku jest  bardzo drogi dla pacjentów w takim stanie, oszczędności starczy nam na niecałe dwa miesiące rehabilitacji. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc dla Justynki, który zasługuje, na to, by wrócić do części dawnego życia, być mamą dla Frania.

Mariusz

Select a tag
Sort by
  • marcin kowalski
    marcin kowalski
    Share
    PLN 200
  • Łukasz
    Łukasz
    Share
    PLN 50

    Justynko, trzymam kciuki, życzę Ci dalszego powrotu do zdrowia!

  • Małgorzata Mastalerz
    Małgorzata Mastalerz
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Justyna

  • Tomasz Wolicki
    Tomasz Wolicki
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Justyna Rogóż still needs your help.

DonateDonate