Justyna Rydz - main photo

Choroba zadała TRAGICZNY CIOS❗️Proszę, pomóż mi wstać...

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Justyna Rydz, 44 years old
Rybnik, śląskie
Zespół Devica - zapalenie rdzenia i nerwów wzrokowych, parapareza kończyn dolnych, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa
Starts on: 9 May 2023
Ends on: 19 February 2026
PLN 24,703
DonateDonated by 273 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0273920
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0273920 Justyna
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Justyna a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Justyna Rydz, 44 years old
Rybnik, śląskie
Zespół Devica - zapalenie rdzenia i nerwów wzrokowych, parapareza kończyn dolnych, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa
Starts on: 9 May 2023
Ends on: 19 February 2026

Fundraiser description

Nie pamiętam już, jak to jest... Budzić się rano, martwić drobnostkami, stawać na nogi, szykować do pracy, spędzać dzień wśród znajomych, wśród ludzi. Nie wiem, jak to jest planować, marzyć... 

Od 10 lat choruję na NMOSD (Zespół Devica) to choroba uszkadzająca nerwy wzrokowe i rdzeń kręgowy. Sterydy we wlewach pomagały, wyciszały paraliże, byłam spokojniejsza. Niestety, jednego dnia wszystko się skończyło...

Niepozorne, chwilowe niedowłady zamieniły się w paraliż od pasa w dół. Z dnia na dzień trafiłam na wózek. 

Justyna Rydz

Pracowałam w firmie, w której się spełniałam, miałam wielu znajomych i poza trudnościami ze wzrokiem, które również są skutkiem choroby — nie miałam większych problemów. Byłam samodzielna. Dziś we wszystkim pomaga mi mój mąż i syn. 

Od września zeszłego roku jestem po silnym rzucie choroby i walczę o sprawność. Po przebytych rehabilitacjach państwowych jest poprawa, ale to niestety nie wystarcza. 

Na moją chorobę nie ma leku. Mogę jedynie spróbować wywalczyć swoją dalszą przyszłość rehabilitacją. Prywatne godziny u specjalistów, wyjazdy na turnusy czy do specjalistycznych klinik, to ogromne koszty. Będąc od roku na wózku, nie miałam możliwości odłożenia środków na walkę o zdrowie... 

Proszę, najmniejsza pomoc z Twojej strony, to dla mnie kolejny ‚‚krok" w walce o lepsze życie... 

Twoja pomoc jest dla mnie na wagę złota!

Justyna

Select a tag
Sort by
  • Krystyna
    Krystyna
    Share
    PLN 50
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Trzymamy kciuki

  • Justyna
    Justyna
    Share
    PLN 50

    Walcz!

  • B.
    B.
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100