
Ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować! Ten lek to moja nadzieja. Proszę, pomóż mi!
Fundraiser goal: Zakup leku na migrenę na 12 miesięcy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Zakup leku na migrenę na 12 miesięcy
Fundraiser description
Moje problemy zaczęły się w wieku nastoletnim. Miałam około czternastu lat, gdy dostałam pierwszego napadu. Ból atakował zwykle po pierwszych lekcjach w szkole. Cierpiałam, lecz nikt nie potrafił mi pomóc.
Dopiero jako dorosła osoba poszłam do neurologa, któremu udało się rozpoznać, z czym się borykam. Przewlekła migrena – choroba, która od lat odbiera mi normalne życie: prywatne, zawodowe i rodzinne.
To poważna choroba neurologiczna. Objawia się silnym, pulsującym bólem, często z towarzyszącymi nudnościami, wymiotami, nadwrażliwością na światło, dźwięki i zapachy. Powoduje częściową niepełnosprawność. Mam od dziesięciu do piętnastu silnych napadów migreny miesięcznie, co praktycznie uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie. Ataki są długotrwałe, bardzo bolesne i często całkowicie wyłączają mnie z życia na kilka dni.
Bardzo chcę wrócić do pracy. Muszę, aby utrzymać siebie i swoje dziecko. Niestety choroba skutecznie mi to uniemożliwia. Wielokrotnie musiałam zmieniać pracę, ponieważ częste i nieprzewidywalne napady bólu nie pozwalają mi na regularną obecność.
Jestem pod stałą opieką neurologa. Stosowałam i nadal stosuję leki doustne przeciwmigrenowe, jednak nie przynoszą one oczekiwanych efektów. Stosowane doraźnie, nie są rozwiązaniem długoterminowym i nie zapobiegają kolejnym napadom.

Dowiedziałam się o nowoczesnym leku biologicznym, stosowanym w profilaktyce migreny. Blokuje on białko odpowiedzialne za powstawanie napadów migrenowych, dzięki czemu zmniejsza częstotliwość i nasilenie ataków. Podaje się go w formie zastrzyku. Terapię należy powtarzać co miesiąc, aby utrzymać efekt leczenia. Niestety, cena jednej dawki to nawet kilka tysięcy złotych.
Aby otrzymać lek w ramach programu lekowego NFZ, muszę czekać około roku. Nie mogę sobie na to pozwolić! Ta choroba zabrała mi stabilność zawodową, życie prywatne, poczucie bezpieczeństwa i radość z codzienności. Dzięki tej nowoczesnej terapii mam realną szansę na powrót do normalnego życia, pracy zawodowej i bycia sprawnym, obecnym rodzicem. Muszę działać teraz!
Dlatego proszę o wsparcie. Każda wpłata to dla mnie szansa na zdrowie, samodzielność i powrót do pracy. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. To dla mnie ogromna nadzieja.
Justyna