
Kacperek potrzebuje właśnie Ciebie! Twoja pomoc wiele zdziała!
Fundraiser goal: Półroczne leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Półroczne leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Kacper ciągle walczy ze swoimi sprzężonymi niepełnosprawnościami: autyzm dziecięcy, padaczka lekooporna, niepełnosprawność intelektualna... – mimo tylu przeszkód robimy wszystko, by synek był szczęśliwy!
Kacper miał niespełna 2-latka, gdy postawiono diagnozę — autyzm dziecięcy. Do 1. roku życia rozwijał się ciut wolniej niż rówieśnicy, nie okazywał emocji, bardzo rzadko się uśmiechał. Dodatkowo nie gaworzył, nie raczkował. Po roku nastąpił regres! Przestał wypowiadać sylaby, sam trzymać butelkę, nie było z nim w ogóle kontaktu wzrokowego…
Dla nas był to ogromny cios. Szybko jednak zrozumieliśmy, że użalanie się nic nie pomoże! Zaczęliśmy działać! Rozpoczęliśmy terapię i wizyty u lekarzy specjalistów. Kacper poszedł do przedszkola prywatnego, został objęty specjalistyczną opieką i małymi krokami następował progres… Usamodzielnił się, zaczął mówić, okazywać emocje w zrozumiały sposób. Niestety kolejny koszmar nastąpił, gdy Kacper skończył 5 lat… Zaniepokoiło mnie jego nagłe wywracanie oczkami. Udaliśmy się do neurologa i zrobiliśmy kolejną serię badań. Wtedy padła kolejna miażdżąca diagnoza — padaczka! Włączyliśmy leczenie, lecz po krótkim czasie okazało się, że leki działają tylko na chwilę.
Znów nastąpił znaczący regres w codziennym funkcjonowaniu. Niestety, nie wiemy jeszcze dokładnie, co jest przyczyną… Dzięki Darczyńcom przeprowadziliśmy kosztowne, genetyczne badania WES. Jednak okazało się, że również z mężem musielibyśmy się go podjąć. Ceny ciągle są wyższe, a nie chcemy też nadwyrężać Waszej dobroci. Zdecydowaliśmy się na inną drogę.
Po uzgodnieniu ze specjalistami Kacperek przeszedł na diecie ketogenicznej. Jest to alternatywna metoda leczenia padaczki. Te 7 miesięcy spożywania odpowiednich posiłków rzeczywiście zmniejszyły częstotliwość ataków. Będę też dowozić synka do szkoły specjalnej, gdyż w obecnej nie nadąża za rówieśnikami. Kacperek widzi swoją odmienność, opóźnienie w rozwoju, przez co się frustruje. Podczas indywidualnych zajęć z nauczycielem idzie mu świetnie, stąd też ta decyzja. Chcemy, by dogonił kolegów, ale nie za wszelką cenę. Wiem, że musimy dać mu czas.
Niestety, koszty leczenia Kacpra wciąż się piętrzą. Codzienna rehabilitacja, terapia i leczenie to duże wydatki. Każda złotówka jest dla nas na wagę złota! Dziękujemy za pomoc!
Rodzice