Fundraiser finished
Kacper Łakomski - main photo

Wszyscy mówili nam, że Kacper umrze❗️18-latek przeżył zderzenie z TIR-em, samochodem osobowym i lawetą❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, transport medyczny do Polski

Fundraiser organizer:
Kacper Łakomski, 20 years old
Zdzieszowice, opolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym, krwiak podtwardówkowy, obrzęk mózgu, liczne złamania, niewydolność oddechowa, zakrzepica kończyny górnej
Starts on: 12 February 2025
Ends on: 28 September 2026
PLN 119,896
Donated by 1475 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0780692 Kacper

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, transport medyczny do Polski

Fundraiser organizer:
Kacper Łakomski, 20 years old
Zdzieszowice, opolskie
Stan po wypadku komunikacyjnym, krwiak podtwardówkowy, obrzęk mózgu, liczne złamania, niewydolność oddechowa, zakrzepica kończyny górnej
Starts on: 12 February 2025
Ends on: 28 September 2026

Fundraiser result

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc dla Kacpra, wpłacając swoją cegiełkę na jego zbiórkę. Uzyskaną kwotę przeznaczyliśmy na pokrycie części faktur za jego leczenie i rehabilitację.

Za nami długa droga, pełna konsultacji, operacji, rehabilitacji i wyjazdów na turnusy. Rehabilitacja nadal jest i musi być kontynuowana cały czas – obecnie Kacper przebywa na prywatnym turnusie rehabilitacyjnym w Krakowie.

Kacper Łakomski

Patrząc wstecz, widzimy, jak ogromne postępy zrobił. Wszystko to jest efektem jego ogromnej siły, determinacji i codziennej, ciężkiej pracy. Jednak mimo postępów codzienność wciąż jest dla niego bardzo trudna. Wierzymy, że z upływem czasu będzie odzyskiwał jeszcze więcej siły i sprawności.

Dziękujemy Wam wszystkim z całego serca za okazane wsparcie, dobro i pomoc 💚

Starsza siostra z rodzicami

Fundraiser description

10 grudnia 2024 roku mój młodszy 18-letni brat Kacper cudem przeżył tragiczny wypadek drogowy w Niemczech. Uczestniczył w nim jako pasażer. Podczas jego pierwszej podróży służbowej bus, którym podróżował, po przeoczeniu końca korka przez osobę kierującą, odbił się od stojącego na pasie tira. Następnie uderzył w kolejny samochód i lawetę.

Kierowca zdołał opuścić pojazd o własnych siłach bez większego uszczerbku na zdrowiu. Kacper jednak nie miał tyle szczęścia. Siła uderzenia była tak duża, że został wyrzucony z pojazdu, odnosząc bardzo rozległe i poważne obrażenia. Oboje zostali przetransportowani helikopterem do kliniki w Magdeburgu.

W momencie przyjęcia Kacper był nieprzytomny z anizokorią, intubowany, analgosedowany i wentylowany. Miał wiele ran ciętych, szarpanych oraz perforacyjnych (o długości nawet 15 cm). Do tego liczne złamania, w tym: kości głowy, łopatki, przedramienia, miednicy, stawu biodrowego, kości udowej i kości strzałkowej, dodatkowo zerwany staw barkowo-obojczykowy oraz więzadła w kolanie.

Kacper Łakomski

Towarzyszył temu wszystkiemu krwotok w górnej części śródpiersia, odma opłucna i hemartroza z włączeniami powietrza. Najcięższymi uszkodzeniami były urazy mózgu, obejmujące: krwotok, obrzęk oraz przemieszczenie linii środkowej mózgu w prawo.

Kacper natychmiast trafił na salę operacyjną. Pomimo że lekarze dawali mu znikome szanse na przeżycie, on się nie poddał i przeszedł z sukcesem dwie operacje, które trwały łącznie 11 godzin. W tym czasie lekarzom udało się przeprowadzić kraniektomię, zatamować liczne krwotoki w głowie oraz te najgroźniejsze na ciele.

Po przewiezieniu na OIOM Kacper otrzymał Sakrament Namaszczenia Chorych. Był nieprzytomny – w śpiączce, a jego stan określano jako krytyczny, ale stabilny. Po siedmiu godzinach podróży ja i Rodzice dotarliśmy do kliniki. Lekarze nie potrafili nam powiedzieć, czy Kacper kiedykolwiek odzyska sprawność, czy będzie w stanie wykonywać najprostsze czynności i czy jego umysł pozostanie nienaruszony. Nie wiedzieli nawet, czy przeżyje.

Kacper przeszedł niezliczoną ilość operacji i zabiegów – nie tylko z powodu samego wypadku, ale także licznych powikłań, które pojawiły się w międzyczasie.

Wypadek Kacpra zupełnie przeorganizował nasze życie. Dzięki ludziom o dobrym sercu udało się nam znaleźć dach nad głową w Niemczech. Niestety, aż 80 km od kliniki, w której leży mój brat. Dziś z oczywistych względów mieszka tam mama, która dojeżdża codziennie do szpitala. W Polsce zostawiła całe swoje życie i wyjechała do obcego kraju, nie znając zupełnie języka. Wraz z tatą wspieramy i odwiedzamy ich, kiedy tylko możemy.

Kacper Łakomski

Dziś Kacper samodzielnie oddycha, ma odruch połykania, słyszy i mówi, niestety dużo gorzej widzi i jest osobą wymagającą stałej opieki. Jego stan psychiczny jest bardzo zły – często płacze i jest zagubiony. Na codzień towarzyszy mu wielki ból.

Jego umysł nie funkcjonuje prawidłowo. Czasami zachowuje się nielogicznie, myli fakty, nie pamięta wielu rzeczy, nie rozpoznaje miejsc, osób ani sytuacji. Mimo że jego kości nie są jeszcze zrośnięte, rozpoczęto rehabilitację ruchową, która jest dla niego bardzo bolesna. Rehabilitacja neurologiczna możliwa będzie dopiero w Polsce z powodu przeszkody, jaką w Niemczech jest bariera językowa.

Czas jest naszym największym wrogiem. Każdy dzień zwłoki to coraz mniejsze nadzieje na to, że Kacper odzyska swoje dawne życie. Lekarze w końcu wyrazili zgodę na transport, choć przez długi czas było to zbyt niebezpieczne – jego stan nie pozwalał nawet na najmniejszy ruch.

Niestety, koszty są ogromne, a to dopiero początek długiej drogi. Musimy liczyć się z kosztami dojazdów, hospitalizacji, dalszego leczenia i rehabilitacji, przystosowania domu do nowych potrzeb oraz spraw administracyjnych. Będziemy ogromnie wdzięczni, za każdą nawet najmniejszą pomoc.

Starsza Siostra z Rodzicami

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Oskar
    Oskar
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • M
    M
    PLN 10

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 1

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 1

    Share

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate