Kaja Ziółkowska - main photo

Byłam w ciąży bliźniaczej, ale tylko jedno z dzieci przeżyło❗️Kaja jest wcześniakiem i walczy o sprawność. Pomocy!

Fundraiser goal: Rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Kaja Ziółkowska, 13 months old
Złotów
Skutki skrajnego wcześniactwa, krwawienie dokomorowe 3 stopnia, wodogłowie pokrwotoczne - stan po implantacji zbiornika Rickhama, zakrzep żyły głównej dolnej, obserwacja w kierunku czterokończynowego zespołu piramidowego, padaczka, wada wzroku, MPD
Starts on: 5 October 2026
Ends on: 5 January 2027
PLN 532
DonateDonated by 10 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1019942
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1019942 Kaja

Fundraiser goal: Rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Kaja Ziółkowska, 13 months old
Złotów
Skutki skrajnego wcześniactwa, krwawienie dokomorowe 3 stopnia, wodogłowie pokrwotoczne - stan po implantacji zbiornika Rickhama, zakrzep żyły głównej dolnej, obserwacja w kierunku czterokończynowego zespołu piramidowego, padaczka, wada wzroku, MPD
Starts on: 5 October 2026
Ends on: 5 January 2027

Fundraiser description

Razem z mężem mieliśmy czworo dzieci: Ignasia, Leosia, Grzesia i Maję, kiedy dowiedzieliśmy się, że nasza rodzina niedługo się powiększy. Byliśmy przeszczęśliwi! Zaszłam w ciążę bliźniaczą, więc radość była podwójna. 

Los jednak poddał nas próbie, na którą nie byliśmy gotowi. W 27. tygodniu ciąży nagle bardzo źle się poczułam. Byłam wtedy w domu z kilkuletnim Grzesiem. Zadzwoniłam pod 112, bo czułam, że dzieje się coś złego. Poinstruowałam synka, żeby otworzył drzwi ratownikom, bo ja nie byłam w stanie się podnieść. 

Kaja Ziółkowska

Pojechałam karetką do szpitala. Byłam przerażona, kiedy usłyszałam, że łożysko się odkleja. Bałam się o życie dzieci, które nosiłam pod sercem. Najgorsze jednak przyszło chwilę później. Brat bliźniak Kai owinął się pępowiną i się udusił. Urodził się martwy. Moje serce pękło na milion kawałków. 

Z Kają było źle. Od razu przewieziono ją do szpitala w Poznaniu, ja zostałam w Pile. Dopiero po dwóch tygodniach wypuszczono mnie do domu. Od razu pojechałam zobaczyć moje maleńkie, nowo narodzone dziecko. 

Nasza córeczka przyszła na świat z niedotlenieniem. Doszło do krwawienia dokomorowego trzeciego stopnia, stwierdzono wodogłowie, padaczkę, wadę wzroku i dziecięce porażenie mózgowe. Konieczne okazało się założenie zbiornika Rickhama. 

Kaja Ziółkowska

Maleńka Kaja spędziła 104 dni w szpitalu. Kiedy wróciliśmy z nią do domu, poczuliśmy wdzięczność za to, że żyje i jest z nami. Jednak świadomość, że straciliśmy drugie dziecko, bliźniaka, którego miała mieć Kaja, była druzgocąca. 

Rozpoczęliśmy jednak walkę o zdrowie ocalonej córeczki. Zapisaliśmy Kaję na fizjoterapię i rehabilitację. Jesteśmy pod stałą opieką wielu specjalistów i każdego dnia walczymy o najmniejszy postęp. Wiemy, że przed nami długa i trudna droga, ale musimy zrobić wszystko, aby podarować Kai szansę na jak najlepsze życie. 

Kaja skończyła już rok, jednak nadal nie chodzi, nie raczkuje, nie siedzi sama. Jej rozwój jest opóźniony w każdym aspekcie, a jedyną szansą na poprawę sprawności i funkcjonowania jest intensywna rehabilitacja. 

Kaja Ziółkowska

Córeczka potrzebuje też odpowiedniego sprzętu. Musimy zakupić m.in. specjalistyczny wózek dostosowany do jej potrzeb oraz buty, które pozwolą na stabilizację nóżek. Oprócz tego konieczne są regularne wizyty u specjalistów oddalonych od naszego miejsca zamieszkania aż o 100 kilometrów. 

Koszty, przed jakimi postawił nas los, są ogromne. Nasze oszczędności kurczą się w zastraszającym tempie i boimy się, że bez Waszego wsparcia nie zdołamy zapewnić Kai opieki, której tak bardzo potrzebuje. Dlatego dziś, z ogromną nadzieją, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Błagam, pomóżcie nam zawalczyć o zdrowie bliźniaczki, którą udało się ocalić. Będę z całego serca wdzięczna za każdy gest. 

Ewelina, mama Kai

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Kala
    Kala
    PLN X

    Share

    💛

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Beata J
    Beata J
    PLN 50

    Share

  • Sławomir
    Sławomir
    PLN 50

    Share

    Pomodlę się za małą i za Was dzisiaj. Nie poddawajcie się. Wszystko jest po coś. Wszystko jest tak, jak być powinno. Pan Bóg się nie myli. Wystarczy wierzyć.