
Kiedy Kamil przyszedł na świat, nie słyszał nic... Dziś potrzebujemy Waszej pomocy!
Fundraiser goal: Turnus logopedyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Turnus logopedyczny
Fundraiser description
Przez kilka lat mój syn nie słyszał nic. Po urodzeniu lekarze stwierdzili obustronny głęboki niedosłuch zmysłowo-nerwowy. Ta wiadomość mnie poraziła, nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić.
Początkowo żyliśmy z dnia na dzień i obserwowaliśmy, jak rozwija się Kamil. Z czasem jednak zaczęłam dostrzegać kolejne problemy, komunikacja między rodzeństwem właściwie nie istniała, bo nikt nie opanował języka migowego… To było szczególnie trudne, bo Kamil jest doskonałym obserwatorem. Opanowaliśmy porozumiewanie się za pomocą gestów, ręce w pewnym stopniu zastępowały mu język, ale to okazało się niewystarczające.
W mojej głowie przez lata kiełkowała myśl o operacji. Zbyt długo słuchałam porad i obaw innych, którzy mówili o niebezpieczeństwie. W końcu zaczęłam się tym interesować, pytać i szukać informacji. Na swojej drodze spotkałam mamę dziecka, które z powodzeniem przeszło operację i bardzo szybko zaczęło się rozwijać.

To był dla mnie sygnał do działania. Wiedziałam, że czeka nas stres, że ciężko będzie powiedzieć synkowi, co go czeka. Żadne gesty nie mogły go przygotować na to, co nieuniknione. Mieliśmy szczęście, bo termin operacji został wyznaczony dość szybko. Pierwszy zabieg zapewnił Kamilowi nowe możliwości. Syn zaczął się rozwijać, reagować na proste komunikaty i próbował wypowiadać słowa!
Dzięki wsparciu, jakie okazaliście nam w poprzedniej zbiórce, mogliśmy opłacić kolejną operację! To sprawiło, że dziś życie Kamila wygląda już dużo lepiej, jednak syn cały czas musi uczęszczać na rehabilitację, terapie logopedyczne, pedagogiczne i terapię SI.

Na co dzień korzysta z baterii, których używa do procesorów mowy, aby mógł słyszeć. Baterie wymienia co dwa dni, a koszty prywatnych wizyt u lekarza i wyjazdów do kliniki Centrum Słuchu i Mowy są bardzo wysokie. W dodatku Kamil co roku jeździ na turnusy logopedyczne, które są dla niego niesamowicie ważne. Synek ćwiczy mowę i robi zauważalne postępy.
W tym roku także jesteśmy zapisani na turnus logopedyczny w Kajetanach, niestety jego koszt jest bardzo wysoki. To kilka tysięcy złotych... Dlatego dziś znów zwracam się do Was z prośbą pomoc. Wierzę, że razem uda nam się zebrać potrzebną kwotę. Każda, nawet drobna wpłata ma znaczenie!
Marzena, mama Kamila