Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Kamil Wilczura - main photo

Przysięgałem bronić granic naszego kraju. Nie pozwolę, by choroba zmusiła mnie do złamania przysięgi. Pomóż mi wygrać z białaczką❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Kamil Wilczura, 28 years old
Gliwice
Ostra białaczka szpikowa dwuliniowa
Starts on: 14 May 2026
Ends on: 14 August 2026
PLN 24,626
DonateDonated by 367 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0978841
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0978841 Kamil

Recurring donation

Regular support provides Kamil a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Kamil Wilczura, 28 years old
Gliwice
Ostra białaczka szpikowa dwuliniowa
Starts on: 14 May 2026
Ends on: 14 August 2026

Fundraiser description

Mimo regularnych badań i zdrowego trybu życia choroba rozwinęła się błyskawicznie. Zaczęło się od nocnych potów, bólu kości i gorączki. Diagnoza przyszła szybko i była bezlitosna…

Pod koniec lutego wykryto u mnie ostrą białaczkę o bardzo rzadkim typie. Przyjąłem tę informację spokojnie. Jak kolejne zadanie do wykonania.

Związałem swoje życie ze służbą. Przez lata byłem żołnierzem w batalionie powietrznodesantowym, dziś jestem funkcjonariuszem Straży Granicznej.

Moje życie zawsze było intensywne – pełne wyzwań, ruchu i adrenaliny. Skoki spadochronowe, strzelectwo, treningi, góry, podróże motocyklem. Do tego studia i szkolenia innych. Nigdy nie stałem w miejscu – zawsze działałem, zawsze pomagałem.

Jeszcze niedawno moje dni wyglądały podobnie: służba, a potem kilka godzin treningu. Jeśli zostawała chwila wolnego czasu – wskakiwałem na motocykl albo jechałem na strzelnicę.

Kamil Wilczura

Dziś moja codzienność to izolacja szpitalna. Samotna sala, unikanie kontaktu z ludźmi i walka o każdy dzień bez infekcji. Najbardziej brakuje mi zwykłych rzeczy – spaceru, swobody, normalności.

Mimo to się nie poddaję. Każdego dnia chodzę po korytarzu, kiedy jest pusty, żeby utrzymać formę. W głowie mam już kolejne cele, bo nie zakładam innego scenariusza niż wygrana.

Siłę daje mi moja „armia” – rodzina, przyjaciele i znajomi. To dla nich walczę. I z myślą o tym, co jeszcze mogę zrobić dla innych. Jednak żeby wygrać, potrzebuję przeszczepu szpiku.

Będę wdzięczny, jeśli dołączycie do mojej walki. Im nas więcej, tym lepiej. Wierzę, że z Waszą pomocą pokonam chorobę!

Kamil

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Walcz bracie 🇵🇱🦅💪🔥🫡

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • 🤎🤎🤎
    🤎🤎🤎
    Share
    PLN X

    Trzymam mocno kciuki za Ciebie !