Kamil Woźniak - main photo

Zmagam się z nowotworem mózgu❗️Walczę i nie zamierzam się poddać! Proszę o pomoc w tej walce❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dalsza diagnostyka, dojazdy i pobyt

Fundraiser organizer:
Kamil Woźniak, 24 years old
Wrocław, dolnośląskie
Glejak IV stopnia
Starts on: 16 April 2025
Ends on: 29 December 2025
PLN 149,159(28.04%)
Donated by 1259 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dalsza diagnostyka, dojazdy i pobyt

Fundraiser organizer:
Kamil Woźniak, 24 years old
Wrocław, dolnośląskie
Glejak IV stopnia
Starts on: 16 April 2025
Ends on: 29 December 2025

Fundraiser description

Mam 24 lata i chcę żyć – proszę o Waszą pomoc w walce z glejakiem IV stopnia.

Mam na imię Kamil, w tym roku skończę 24 lata, pochodzę ze Szczecinka. Od roku mieszkam we Wrocławiu, gdzie staram się realizować i ułożyć sobie życie. Niestety, w kwietniu 2024 roku los wywrócił je do góry nogami.

Niespodziewanie, nie przeczuwając niczego moje zdrowie zaczęło się sypać... Nie rozumiałem, co się dzieje. Zaczęły się problemy zdrowotne, które z każdym dniem się nasilały.

Kamil Woźniak

Po wielu miesiącach badań i niepewności, w styczniu 2025 roku usłyszałem diagnozę, która brzmiała jak wyrok – nowotwór mózgu, a dokładniej guz nieoperacyjny, którego obraz przemawia za glejakiem wyższego stopnia złośliwości.

Zacząłem szukać pomocy u różnych specjalistów. I tak udało się natrafić na profesora w Bydgoszczy, który dał mi nadzieję i przekazał informację, że podejmie się operacji. Niestety, po krótkim czasie okazało się, że guz się powiększył i na ten moment operacja jest niemożliwa. Kolejny cios...

Kamil Woźniak

Zostałem wypisany do domu i miałem czekać na biopsję -miała odbyć się prawdopodobnie w kwietniu. Wiedziałem, że czas od lutego do kwietnia to za długo więc rozpocząłem poszukiwania szybszego terminu i finalnie udało się dokonać tego w Gdańsku… Okazało się, że mam glejaka IV stopnia o typie mutant. 

Teraz już wiem, z czym przyszło mi się mierzyć! Jestem zdeterminowany do walki. Wierzę, że uda mi się pokonać chorobę i wrócić do normalnego życia. Na ten moment muszę wykonać odpłatne badanie molekularne w Bonn. Zaraz po świętach zbiera się konsylium w Gliwicach, które będzie omawiać mój przypadek. Równolegle chcę wziąć udział w badaniu klinicznym gdzie planowane jest leczenie inhibitorem szlaku mTOR w ośrodku referencyjnym w Warszawie. Niestety, jest ono nierefundowane, więc wszystkie koszty muszę pokryć z własnej kieszeni. 

Kamil Woźniak

Jestem młody, nie spodziewałem się, że chwilę po tym jak rozpocznę dorosłe życie usłyszę tak poważną diagnozę. Nie zamierzam się poddać... Będę walczył, szukał rozwiązań, które będą dla mnie największą szansą na wyzdrowienie. Chcę żyć, spełniać marzenia i plany.

Niestety, już sama diagnostyka pochłonie ogromne sumy pieniędzy. Leczenie prawdopodobnie dużo więcej. Nie jestem w stanie określić teraz, ile dokładnie. Biorąc pod uwagę same badania, rehabilitację i badanie kliniczne, które wkrótce rozpocznę oraz rozmowy z lekarzami kwota może sięgać nawet pół miliona złotych. 

Nie jestem w stanie nawet z pomocą rodziny uzbierać takiej kwoty. Czas gra kluczową rolę. W walce z glejakiem liczy się każdy dzień. Dlatego proszę Was z całego serca – o każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo. Wasza pomoc daje mi nie tylko szansę na leczenie, ale i ogromną siłę do walki.

Chcę żyć, spełniać marzenia, kochać, być. Proszę, pomóżcie mi dać sobie tę szansę.

Kamil

Kamil Woźniak

➡️ Walkę Kamila możesz wspierać także poprzez licytacje na Facebooku! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Adam
    Adam
    Share
    PLN X

    Bóg z Tobą ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X