
Kamila Bodanka-Perlińska, 38 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Walczę ze stwardnieniem rozsianym! Dla moich dzieci chcę pozostać sprawna jak najdłużej. Wesprzyj mnie!
Lekarze podejrzewają, że początki mojej choroby sięgają już 2014 r. To wtedy miałam pierwszy epizod. Pogorszył się mój wzrok, miałam problem z zachowaniem równowagi. Rezonans jednak niczego nie wykazał.
Drugi epizod nastąpił w 2018 r. Objawy były bardzo podobne. Niestety, historia się powtórzyła – rezonans nie pokazał żadnych zmian. Dopiero w 2023 r., przy trzecim epizodzie, dostałam wreszcie diagnozę. Trafiłam na oddział z odrętwiałą całą lewą stroną ciała, miałam problemy z mową, znów pogorszył się wzrok, nie potrafiłam się na niczym skoncentrować. Po dwóch tygodniach wróciłam do domu z diagnozą – stwardnienie rozsiane. Podjęłam leczenie. Chcę być jak najdłużej sprawna, choć niestety choroba powoli wszystko mi zabiera. Trudności z koncentracją, pogarszający się każdego dnia wzrok i słuch, a do tego problemy z chodzeniem. Uczucie zmęczenia nigdy mnie nie opuszcza. Każdego dnia walczę ze swoimi demonami dla moich dzieci.
Koszty leczenia, opieki specjalistów oraz rehabilitacji, zwłaszcza turnusów rehabilitacyjnych, są przytłaczające. Regularne i intensywne ćwiczenia są jednak dla mnie ogromną nadzieją na zachowanie niezależności. Będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę.
Kamila