

Karina Hinc, 33 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Wesprzyj mnie w walce z podstępną chorobą!
Nie każda choroba jest widoczna z zewnątrz. Niektóre zabijają od środka. Wykańczają nasz organizm dzień po dniu. Moja walka trwa od kilku lat i z roku na rok jest tylko coraz gorzej. Próba zdiagnozowania, dlaczego choruję, trwała od 2014 roku. W końcu po dwóch badaniach (biopsji mózgu) pobrany materiał pokazał wynik: IgG4-zależne. Tak nazywa się moja choroba. To ona jest winowajcą całego cierpienia, jakie przeszłam do tej pory.
Choroba bardzo mnie doświadcza powodując wiele okropnych dolegliwości. Wywołała u mnie mutacje punktowe w 8 genach oraz nieprawidłową, nadmierną aktywację układu odpornościowego. Do tego pojawiają się napady epilepsji oraz poważne, niebezpieczne i patologiczne zmiany takie jak: obrzęk lewej półkuli mózgu, pogrubienie opony twardej, nawrotowe obrzęki twardówki oraz nadtwardówki oka. Zmagam się też z miejscowymi opuchnięciami, drętwieniami kończyn, niedowładem rąk i nóg oraz przeszywającymi bólami głowy.
Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale wiem, że się nie poddam! Każde dobre słowo uskrzydla i daje siłę na dalszą walkę! Mocno wierzę, że się uda i wrócę do normalnego życia. Myślę pozytywnie. Wiele lat byłam honorowym dawcą krwi, pomagałam słabszym, jak tylko byłam w stanie. A dziś sama potrzebuję wsparcia. Wierzę, że są osoby o dobrych i szlachetnych sercach, które mi pomogą.
Karina