Jak grom z jasnego nieba

Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 145 people
5,904 zł (59.04%)
Goal
rehabilitacja

Karol Więckowski

Kielce, świętokrzyskie

porażenie czterokończynowe i utrata mowy po upadku ze schodów

Started: 16 August 2013
Ends: 30 November 2014

Gdy grom spada z jasnego nieba, nie jesteśmy w stanie pojąć  nagłej i niesprawiedliwej zmiany. Często zastanawiamy się co jest większą tragedią. Rodzice obserwujący chorobę dzieci zawsze zadają to pytanie „Dlaczego dotknęło to moje dziecko?” 

Zastanawiając się nad chorymi od urodzenia, wierzymy w siłę badań prenatalnych. Co jednak gdy dziecko rodzi się zupełnie zdrowe i  szczęśliwie dorasta, idzie na studia? W tym miejscu film się urywa. Tak jak to się stało w przypadku Karola. Dostał się na upragnione studia. Młody człowiek z pasją, planujący całe życie... Jeden upadek bezpowrotnie zmienił jego życie.

Jednego dnia syn był całkowicie zdrowym studentem, następnego wrakiem człowieka.

Pewnego dnia, tuż po rozpoczęciu studiów Karol pomagał swojemu wykładowcy w przeprowadzce. Wspólnie z kolegą wnosili po schodach meble. Coś się wydarzyło, Karol spadł ze schodów. W tym miejscu kończy się nadzieja na świetlaną przyszłość Karola. Porażenie czterokończynowe i utrata mowy. Ukochany syn nagle stracił kontakt ze światem. To wszystko w jednej chwili dotknęło chłopaka 5 lat temu. Na tym nie koniec tragicznych losów rodziny. Mama Karola zachorowała na raka. Nie mogła sobie pozwolić na chorowanie. Musiała opiekować się synem, więc nie dała za wygraną.
 

Codzienna proza życia jest okrutna. Dbanie o odleżyny, wstawanie w nocy. Karol mimo wszystko stara się w miarę możliwości komunikować się ze światem i wyrażać swoje potrzeby. Chłopak od czasu wypadku zmienił się również fizycznie, nie do poznania. Aż trudno uwierzyć, kiedy porównuje się fotografie sprzed 5-ciu lat.
 

Mama zapisuje najmniejszy jego postęp. Oddałaby wszystko za to, żeby jej syn zaczął chodzić i mówić. Na razie na nowo uczy sie pisać i czasem udaje mu się wysłać smsa.
 

Karol Więckowski

Karol często korzysta z rehabilitacji domowej, która przynosi efekty. Wiemy jednak, że to za mało. Sytuacja materialna rodziny jest bardzo trudna, Karol chciałby w miarę możliwości być samodzielny, chociaż w niektórych aspektach życia.

Jest wielkim fanem piłki ręcznej, szczególnie drużyny Korona Kielce, gdzie kiedyś grał w juniorach. Był nazywany białym Maradoną, ze względu na jasne, kręcone włosy. Nadal chce uczestniczyć w meczach i być rehabilitowanym.
 

Drodzy Pomagacze, mamy nadzieję, że los Karola nie będzie dla Was obojętny. Zbierzmy wspólnie kwotę, dzięki której życie Karola będzie lżejsze. Wierzymy ze wszystkich naszych serc, że się uda.

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 145 people
5,904 zł (59.04%)