
Mama 5-letniej dziewczynki i pracowniczka szpitala walczy z rakiem zapalnym piersi❗️ Są przerzuty do mózgu! Ratujmy życie Karoliny!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, suplementy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, suplementy
Fundraiser description
Od jesieni 2023 roku walczę z rakiem zapalnym piersi HER2-dodatnim w IV stadium. To, co zaczęło się od druzgocącej diagnozy, przerodziło się w nieustanną walkę, gdy choroba rozprzestrzeniła się po całym kręgosłupie biodrach, żebrach, karku i obecnie w kilku nowych miejscach w mózgu.
Przez ostatnie dwa i pół roku przeszłam chemioterapię, immunoterapię, radioterapię oraz niezliczone badania i zabiegi. Podjęłam wiele trudnych decyzji. Na początku tego roku pojawił się powód do radości. Leczenie przyniosło wyjątkowo dobre rezultaty i dało nową nadzieję. Moja radość nie trwała jednak długo.

Nowotwór nie odpuszcza. W ostatnich miesiącach choroba ponownie postąpiła, a w mózgu i kręgosłupie zostały wykryte nowe zmiany. Choć staram się myśleć pozytywnie, wszystkie moje nadzieje po kolei obracają się w pył. Nie mogę się jednak poddać. Mam ukochanego męża i fantastyczną pięcioletnią córeczkę. Nie mogę ich zostawić!
Czekam na kolejne badania. W najbliższym czasie radioneurochirurg zdecyduje, czy podejmie się usunięcia zmian nożem gamma. Na razie mogę tylko liczyć na to, że decyzja będzie pozytywna, a operacja przebiegnie bez powikłań.

Do tej pory wraz z mężem radziliśmy sobie finansowo. Niestety nowe zmiany w mózgu i wdrożone leczenie zmieniły całą sytuację. Nowy lek nie jest w pełni refundowany, ponadto terapie wspomagające i suplementacja są dodatkowymi ratującymi moje życie wydatkami.
Z powodu nowych zmian musiałam zrezygnować z pracy i udać się na urlop dla podratowania zdrowia. Pracowałam w laboratorium w szpitalu, a moją pasją był polski taniec ludowy. Tańczyłam w zespole. Chcę wrócić do pracy i do tańca. Chcę być obecna w życiu mojej córeczki. Z całego serca błagam o pomoc!
Karolina