
Pomóż mi wygrać najważniejszą walkę – walkę o życie❗️
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Niemczech, rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Lukasz piroszkiewiczhas been supporting for 2 months
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Niemczech, rehabilitacja
Fundraiser description
Jeszcze kilka miesięcy temu moje życie było zwyczajne. Byłam przede wszystkim mamą dwóch wspaniałych córek. Planowałam przyszłość, cieszyłam się codziennością, wierzyłam, że najpiękniejsze chwile są jeszcze przed nami. Dziś każdego dnia walczę o to, by w ogóle tę przyszłość zobaczyć. Proszę, pomóż mi!
Diagnoza spadła na mnie i moją rodzinę jak grom z jasnego nieba. Złośliwy nowotwór z przerzutami do płuc i wątroby. Choroba przyszła nagle, bez ostrzeżenia, burząc nasze poczucie bezpieczeństwa i odbierając spokojny sen.
W Polsce lekarze rozkładali ręce. Zaproponowano mi leczenie paliatywne i hospicjum. Usłyszałam, że niewiele można zrobić... I kiedy wydawało się, że nadzieja gaśnie, pojawiliście się Wy! Pomogliście mi zebrać środki na leczenie w Niemczech, które działa!

Koszty samej terapii, dojazdów, pobytu, rehabilitacji są gigantyczne. Niestety pieniądze z poprzedniej zbiórki nie wystarczą na pokrycie wszystkich potrzeb. Jestem zmuszona kolejny raz prosić Was o pomoc!
Każdy wyjazd to dla mnie ogromne wyzwanie, ale także nadzieja, że z każdym kolejnym podaniem szczepionki dendrytycznej mój stan będzie się poprawiał. Leczenie daje naprawdę obiecujące rezultaty: wyniki krwi poprawiły się, markery nowotworowe spadają, czuję, że mam więcej sił! Niestety zmagam się nowym problemem - zastojem limfy brzusznej - dlatego wymagam intensywnej rehabilitacji w Polsce.
Dzięki wsparciu wierzę, że dam radę, bo pokazaliście, że razem możemy dużo osiągnąć. Liczę na Waszą dalszą pomoc. Mam dwie córki, które potrzebują mamy. Chcę być przy nich, kiedy będą dorastać. Chcę usłyszeć o ich marzeniach, zobaczyć ich pierwsze sukcesy, przytulić je w trudnych chwilach. Chcę być obecna – nie tylko we wspomnieniach.

Leczenie w Niemczech dało mi realną szansę na przedłużenie życia. To nadzieja, której tak bardzo się trzymam. Jeszcze raz z całego serca proszę Was o pomoc. Każda wpłata to dla mnie nie tylko wsparcie finansowe. To sygnał, że nie jestem sama. To szansa, by moje córki mogły mieć mamę przy sobie jeszcze przez długie lata.
Proszę tylko o jedno – o życie. Jeśli możesz – wesprzyj moją zbiórkę. Jeśli nie możesz – udostępnij ją dalej. Dobro wraca. Wierzę, że dzięki Tobie będę mogła dalej walczyć i wygrać tę najważniejszą bitwę – o bycie mamą.
Z całego serca dziękuję.
Karolina