
Mówią, że nieszczęścia chodzą parami... Karolinę spotkała jednak cała seria tragicznych wydarzeń❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehab., dostosowanie łazienki
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehab., dostosowanie łazienki
Fundraiser description
17 listopada 2024 roku Karolina przeszła operację bariatryczną. Miał być to zabieg wykonany całkowicie laparoskopowo, ale w trakcie zauważono, że żołądek jest zrośnięty ze śledzioną, dlatego podjęto decyzję o cięciu chirurgicznym i wykonaniu operacji metodą tradycyjną. Żona po około tygodniu wyszła ze szpitala i mieliśmy nadzieję na szybki powrót do zdrowia...
Niestety, po dwóch tygodniach od zabiegu doszło do nagłego krwotoku wewnętrznego i pęknięcia śledziony. Karolina została przewieziona karetką z powrotem do szpitala w stanie krytycznym, zagrażającym życiu. Trafiła na OIOM, gdzie została przeprowadzona akcja ratunkowa! Potrzebne było przywracanie akcji serca...

Żona została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną, a w międzyczasie doszło do zapalenia płuc i oskrzeli oraz ciężkiej niewydolności oddechowej. Stan Karoliny się nie tylko nie poprawiał, ale wręcz pogarszał – doszło do infekcji bakteryjnej i żona ponownie trafiła na OIOM w ciężkim stanie. Po około 2 miesiącach od zabiegu mogła wrócić do domu, ale oczywiście na wózku i bez pełnej sprawności. Nie sądziliśmy, że może być jeszcze trudniej....

Niestety, w domu doszło do niewydolności sercowej i zapalenia mięśnia sercowego, a Karolina ponownie trafiła na OIOM, tym razem kardiologiczny. Wszystkie te przeżycia bardzo negatywnie wpłynęły na jej stan psychiczny i pojawiły się oznaki jadłowstrętu. Niestety nie dane było nam zbyt długo walczyć o powrót do zdrowia w domu – żona znów trafiła na SOR z niedożywieniem i ciężką depresją.
Wtedy wykryto u niej zakażenie w żołądku i przewieziono na oddział chirurgiczny, gdzie podczas spaceru na korytarzu z chodzikiem Karolina nagle straciła przytomność. Podczas upadku uderzyła się w głowę, w część potyliczną, co spowodowało jej złamanie oraz krwawienie wewnątrzczaszkowe i napady epileptyczne.

Obecnie Karolina wciąż przebywa w szpitalu, na oddziale neurologicznym. Jest pacjentką leżącą i wymagającą opieki całodobowej. Konieczna będzie rehabilitacja zarówno umysłowa, jak i fizyczna, oraz kontrola ze strony neurologicznej, kardiologicznej i chirurgicznej. To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, a nasza sytuacja finansowa jest teraz bardzo trudna...
Żonie skończyła się umowa w pracy, a przez najbliższe miesiące nie będzie mogła podjąć żadnego zajęcia. Ja przebywam na chorobowym, ponieważ całodobowo zajmuję się Karoliną – niedługo będę jednak musiał wrócić do pracy.
Zwracam się więc do Was z ogromną prośbą o wsparcie w tej dramatycznej sytuacji. Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami – Karolinę spotkała jednak cała seria tragicznych wydarzeń. Moim największym marzeniem jest powrót żony do zdrowia, chcę znów zobaczyć uśmiech na jej twarzy... Zrobię wszystko, by jej pomóc i z całego serca proszę o Wasze wsparcie!
Marcin, mąż Karoliny