
Od lat walczę o zdrowie Kasi❗️Dziś chcę jej zapewnić bezpieczny dom! Błagam, pomóż❗️
Fundraiser goal: Remont domu na potrzeby osoby niepełnosprawnej
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Remont domu na potrzeby osoby niepełnosprawnej
Fundraiser description
Moja córka urodziła się 24 czerwca 2009 roku. Dziś jest już nastolatką, niestety niepełnosprawność odbiera jej szansę na normalne życie. Każdego dnia napotyka na swojej drodze kolejne bariery i ograniczenia. Choć z całych sił staram się ją wspierać, to teraz razem musimy zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Dlatego bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!
Gdy Kasia miała zaledwie cztery miesiące, pediatra zauważył, że nie rozwija się ona prawidłowo! Po kolejnych badaniach usłyszałam szereg trudnych diagnoz. Czułam, że moje serce pęka na drobne kawałki... U córki potwierdzono m.in. mózgowe porażenie dziecięce kurczowo obustronne, małogłowie, lekooporną padaczkę, zaniki korowe płatków naprzemiennych i skroniowych, hipoplazję ciała modzelowatego. Tak bardzo martwiłam się o jej przyszłość!
Mimo upływu lat Kasia nadal potrzebuje stałego wsparcia wielu specjalistów, kosztownej rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu. Wymaga też całodobowej opieki i pomocy przy wykonywaniu zwykłych, podstawowych czynności. Każdego dnia robię wszystko, by nasza codzienność była odrobinę łatwiejsza. Mimo trudności nie zamierzam się poddać i walczę o lepszą przyszłość!

Obecnie razem z Kasią i jej starszym bratem mieszkam na piętrze w moim domu rodzinnym. Podczas wyjścia z domu muszę sama znosić, a później wnosić Kasię po schodach. Niestety córka jest coraz starsza i staje się do dla mnie coraz trudniejsze. Za każdym razem towarzyszy mi lęk, czy nic się nam nie stanie…
Naszą nadzieją jest parterowy dom, który odziedziczyłam po babci. Byłoby to idealne miejsce dla nas, dla mojej córki z niepełnosprawnością! Niestety dom wymaga w tej chwili generalnego remontu. Musi zostać otynkowany, ocieplony, wyposażony i dostosowany od potrzeb Kasi. Choć każdą odłożoną złotówkę przeznaczam na ten cel, to i tak jest to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Niestety do czasu zakończenia remontu, nie możemy się tam przeprowadzić…
Mimo że nie jest to dla mnie łatwe, dziś chciałabym się zwrócić do Was z prośbą o pomoc! Nie proszę dla siebie, ale dla moich dzieci – córki z niepełnosprawnością i syna! Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża nas do bezpiecznego, dostępnego domu, w którym będziemy mogli żyć jak każda inna rodzina – bez barier, z godnością i spokojem. Już dziś dziękuję za Waszą pomoc!
Mama Kasi