
Kasia Kosmaczewska, 62 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthPomagamy Kasi❗️
5 marca 2024 zawalił się mój świat. Zaczęło się od wyczucia guzka. Ciężka sytuacja nie pozwoliła mi zdiagnozować go od razu, ale kiedy już miałam możliwość badania, potwierdziło się najgorsze. Potem już wszystko działo się bardzo szybko.
Wykryto u mnie najbardziej agresywny nowotwór piersi – trójujemny. Do niedawna aktywna i biegająca po górach z marzeniami, planami między innymi o napisaniu książki o krainie fiordów… Ale w tej opowieści muszę mierzyć się ze smokiem.
Leczenie jest w toku. Jestem w trakcie wyczerpującej czerwonej chemioterapii, po niej czeka mnie operacja, a potem dalsza rehabilitacja, radioterapia i chemioterapia, by ostatecznie pokonać tę okropną chorobę.
Chociaż sytuacja jest naprawdę dramatyczna, jest światełko nadziei. Ale sama nie dam rady. Bez Waszej pomocy, nie uda mi się pokonać tego przeciwnika. Z całego serca proszę o każdą formę wsparcia.
Kasia
- AniaPLN 50
- Anonymous donationPLN 20
- Anonymous donationPLN 200
Nie poddawaj się! Nigdy! Tyle już za Tobą, a przed Tobą jeszcze wiele dobrego. Wspieram dobrą energią!
- Anonymous donationPLN 100
Życzę dużo siły i wiary w zwycięstwo💪❤️
- Anonymous donationPLN 100
- Anonymous donationPLN X