Katarzyna Kowalczyk - main photo

Od dziecka moja codzienność to walka. Proszę, pomóż mi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Katarzyna Kowalczyk, 34 years old
Koniaków, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, stopa końsko-szpotawa, dysplazja stawów biodrowych, skolioza, wada serca
Starts on: 12 December 2022
Ends on: 7 February 2026
PLN 4,080
DonateDonated by 67 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0238444
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0238444 Katarzyna
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Katarzyna a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Katarzyna Kowalczyk, 34 years old
Koniaków, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, stopa końsko-szpotawa, dysplazja stawów biodrowych, skolioza, wada serca
Starts on: 12 December 2022
Ends on: 7 February 2026

Fundraiser description

Mam na imię Kasia, mam 31 lat. Urodziłam się jako wcześniak, ważyłam 1100 gramów. Od urodzenia zmagam się z powikłaniami wcześniactwa, takimi jak: reumatoidalne zapalenie stawów, dziecięce porażenie mózgowe, stopy końsko-szpotawe, przykurcze ścięgien Achillesa, dysplazja stawów biodrowych, wada serca oraz dyskopatia szyjna, która w trakcie ustalania leczenia. 

Od 1996 roku do 2008 roku byłam co pół roku operowana. Skutkiem tego jest mocno osłabione serce. Od tamtego momentu, aż do dziś wymagam stałej rehabilitacji, ponieważ bez niej nie jestem w stanie funkcjonować... Jedynym ratunkiem są środki przeciwbólowe.

Raz w roku mogę skorzystać z dofinansowania PFRON do turnusu. Raz na kilka lat turnus przyznaje NFZ, lecz to niestety nie jest wystarczające... Pozostałe leczenie muszę pokryć sama. Niestety, nie stać mnie na to.  Z wypłaty mojej i męża nie jesteśmy w stanie utrzymać naszej 4-osobowej rodziny i jednocześnie zadbać o moje leczenie... Poza rehabilitacją wymagane są konsultacje medyczne i badania, które, aby móc sprawnie się leczyć, wykonuję prywatnie, bo czas oczekiwania na NFZ to od kilku miesięcy do kilku lat.

Bez rehabilitacji przykurcze narastają, a to powoduje całkowitą dysfunkcję ścięgien, co skazuje  mnie na chodzenie o kulach, a w przyszłości na wózek inwalidzki...

Katarzyna Kowalczyk

Bardzo daje mi się we znaki dysplazja stawów biodrowych i częste jego zwichnięcia, niestety operacja jest zbyt obciążająca, dlatego jest odwlekana przez lekarza. 

Niedawno zdiagnozowane reumatoidalne zapalenie stawów oraz dyskopatia szyjna bardzo ograniczają mnie w życiu codziennym. Ciągły ból, drętwienie rąk i nóg powoduje częstsze potykanie się i przewracanie. Jest to bardzo upokarzające w pracy, a dla innych pracowników niebezpieczne.

Marzę o jak najszybszym wyjeździe na kolejną rehabilitację, bo poprzednią miałam w kwietniu 2022... Rehabilitacja jest jedynym moim ratunkiem... Mam dla kogo żyć, ale moja sytuacja jest obecnie bardzo ciężka...  Moi synkowie bardzo przeżywają ze mną moją chorobę... Bez wsparcia znajomych, rodziny i obcych ludzi o dobrych sercach, nie jestem w stanie sama kontynuować leczenia...

Wierzę, że się uda, nie tracę nigdy nadziei, ale na razie, rosnące koszty są dla mnie okrutne, a ja tak bardzo chciałabym żyć dla moich dzieci.

Jestem bardzo wdzięczna wszystkim, którzy mnie wspierają dobrym słowem i finansowo. Bez Waszej pomocy nawet nie chcę myśleć, co by było... 

Kasia

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Jacek
    Jacek
    Share
    PLN 225
  • Kinga Kwiatkowska
    Kinga Kwiatkowska
    Share
    PLN 630

    Pieniążki zebrane z licytacji obrazów ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Wierzę w Ciebie!