Fundraiser finished

Skrzywdzona przez tę, która powinna kochać...

Fundraiser goal: zabezpieczenie leczenia diabetologicznego i rehabilitacji Kasi

Fundraiser started by:
Katarzyna Liszcz, 39 years old
Toruń, kujawsko-pomorskie
MPD, FAS alkoholowy zespół płodowy, cukrzyca
Starts on: 27 July 2017
Ends on: 27 January 2019
PLN 38,486(83.42%)
Donated by 1075 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0004440 Katarzyna

Fundraiser goal: zabezpieczenie leczenia diabetologicznego i rehabilitacji Kasi

Fundraiser started by:
Katarzyna Liszcz, 39 years old
Toruń, kujawsko-pomorskie
MPD, FAS alkoholowy zespół płodowy, cukrzyca
Starts on: 27 July 2017
Ends on: 27 January 2019

Fundraiser result

Podziękowanie    za   moją      zbiórkę    

Katarzyna Liszcz

"Drodzy Darczyńcy, kochani przyjaciele i ludzie dobrej woli! Udział w psychoedukacji diabetologicznej jest procesem. Może być zabawny i ekscytujący, ale pojawiają się również trudne chwile, o których również Wam opowiadam. Po czasie zdarza mi się odnaleźć wspomnienia. ostatnio na przykład, przeglądając je, odczytałam wiadomość naszego ukochanego Taty na mój wpis. Tego dnia byłam nie w humorze, ponieważ właśnie wtedy- 9 listopada 2018 (urodziny Taty) mój cukier wynosił 466!

No więc odczytałam wiadomość od Taty – KASIU DESKA ważna, rzeka ważna, ludzie też, ale trzeba nieraz i skorzystać z..... MOSTU - kiedy odczytałam tę wiadomość, znów poczułam ulgę, ponieważ zrozumiałam – uczę się płynąć z deską na prądzie mej rzeki. Już nie pytam dlaczego moja rzeka płynie do góry nogami. Łapię się deski i zaczynam od nowa. Tata nauczył mnie tego i może to jest właśnie moje uzdrowienie na innym prądzie. Wierzę, że Tata czuwa nade mną z nieba, a ja daję radę, tak jak potrafię. Na pewno jest ze mnie dumny, że odważnie piszę o sobie, otwarcie wprowadzam Was w mój świat, w którym dzielę się z Wami radościami, postępami, smutkami i potrafię odnaleźć każdą cząstkę siebie.

W tym roku wiele się dla mnie wydarzyło. Dzięki regularnej pracy z psychodiabetologiem, przetrwałam chorobę Taty, pożegnałam go i nauczyłam się, że jest czas na smutek, łzy i radość, oraz odpoczynek. Przeżywałam upadki, wstawałam i szłam dalej. Dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili się do wsparcia mojej zbiórki każdą formą pomocy – udostępnieniem , dobrym słowem, wsparciem finansowym, oraz przede wszystkim kibicowaniem mi w mojej walce o zdrowie. Dzięki Wam może być zabezpieczone moje leczenie diabetologiczne i rehabilitacja. Bez Was nie byłoby to wszystko możliwe. Jeszcze raz wszystkim z całego serca - dziękuję !!!

Jesteście Kochani, Pozdrawiam Was, Kasia".

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 50
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Błogosławienstwa Bożego

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 8

Katarzyna Liszcz is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate