

Katarzyna Witecka-Rypuła, 46 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Pierwsze objawy tej nieprzewidywalnej choroby pojawiły się u mnie w 2016 roku, kiedy jedno z moich dzieci miało 6, a drugie 12 lat. Miałam problemy z chodzeniem i równowagą. Ból kręgosłupa nie dawał mi spokojnie funkcjonować, głowa bolała, a brak koncentracji przeszkadzał w pracy. Po wielu badaniach lekarze postawili diagnozę- stwardnienie rozsiane. W 2023 miałam dwa rzuty choroby. Zostałam przyjęta do szpitala, gdzie lekarze ponowili badania i podali leki. Niestety, wykryto też kolejne zmiany.
Zakwalifikowałam się do programu lekowego, ale potrzebuję jeszcze rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna i bardzo ważna w zapobieganiu rozwoju tej choroby. Bardzo proszę o wsparcie, które pozwoli mi dalej godnie żyć, wychowywać dzieci i w miarę możliwości pracować.
Kasia