Kasiunia umiera

Magdalena Sęczkowska
organizator skarbonki

Niestety – saturacje cały czas są krytycznie niskie. W upały Kasia bardzo się męczy, jej organizm nie daje już sobie rady w takich warunkach. Coraz częściej pojawiają się zasinienia pod oczami. Paluszki są fioletowe –  jakby były przytrzaśnięte drzwiami. Noce coraz częściej są nieprzespane, Kasia czasem budzi się z histerią, bo jej organizm nie dostarcza jej odpowiedniej ilości tlenu. Nasze dziecko się dusi...

"Ta operacja to życie dla mojej córeczki. Jeśli się nie odbędzie, pozostaje mi czekać na dzień, w którym będę musiała żegnać własne dziecko. Jej serce to cały mój świat. Dopóki bije, będę o nie walczyć! Na dni w kalendarzu patrzę z przerażeniem. Nocami myślę tylko o jednym – by zdążyć z operacją, zanim stan Kasi pogorszy się zbyt gwałtownie!"

PROSZĘ, NIE POZWÓL JEJ ODEJŚĆ...

https://m.youtube.com/watch?v=fpqYkZMhOaI
Tu jest materiał o Kasi jak by co.

Wsparli

10 zł

Anonymous

10 zł

Anonymous

20 zł

Anonymous

6 zł

Anonymous

5 zł

Anonymous

20 zł

Anonymous

Show more

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
107%
19 340 zł Supported by 897 people CEL: 18000 ZŁ