Fundraiser finished
Katarzyna Kępkiewicz - main photo

Cierpienie, które codziennie ukrywam przed światem... Tylko operacja daje nadzieję!

Fundraiser goal: leczenie i rehabilitacja w walce z endometriozą

Fundraiser started by:
Lepsze Jutro Dziś (inactive organization)
Katarzyna Kępkiewicz, 35 years old
Żyrardów, mazowieckie
Endometrioza
Starts on: 3 August 2020
Ends on: 31 March 2025
PLN 8,170(100%)
Donated by 150 people

Fundraiser goal: leczenie i rehabilitacja w walce z endometriozą

Fundraiser started by:
Lepsze Jutro Dziś (inactive organization)
Katarzyna Kępkiewicz, 35 years old
Żyrardów, mazowieckie
Endometrioza
Starts on: 3 August 2020
Ends on: 31 March 2025

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy, 

dziękuję, że postanowiliście mnie wesprzeć! Jestem Wam bardzo wdzięczna!

Katarzyna

Fundraiser description

Mam na imię Katarzyna, mam 29 lat. Jestem żyrardowianką, nauczycielką, jednak moja choroba i fakt, że samotnie wychowuję 4-letniego synka z autyzmem, uniemożliwia mi pracę. Choruję na endometriozę. Cierpię, choć na zewnątrz tego nie widać. Funkcjonuję tylko dzięki lekom… Codziennie budzę się z myślą, że muszę ukryć ból, znieść cierpienie, które niszczy mnie od środka… Bardzo proszę o pomoc.

Endometrioza - choroba, która odbiera radość, niszczy, osłabia, często odbiera nadzieję.

Jestem po operacji usunięcia guzów z blizny po cesarskim cięciu oraz mięśni brzucha, która ulgę przyniosła tylko na chwilę. Obecnie wykryto guzy na jelitach, a narządy w jamie brzusznej pokryte są licznymi zrostami. 

Powinnam pomyśleć o sobie, zawalczyć o swoje zdrowie, a nie mogę. Zawsze na pierwszym miejscu stawiam mojego synka, którego wychowuję sama. On ma o wiele większe potrzeby, niż zdrowe dziecko. Nie jest nam łatwo, ale staramy się sobie radzić, jak możemy. Niestety, moja choroba wszystko utrudnia…

Katarzyna Kępkiewicz

Endometrioza jest podstępna i niezwykle groźna. Niestety, nadal jest bagatelizowana przez niektórych lekarzy… Polega na tym, że fragmenty endometrium, które u zdrowych kobiet usuwane są w trakcie miesiączki, u mnie tworzą nacieki i guzy. Codziennie zmagam się z potwornym bólem, krwawieniami, mam problem z normalnym poruszaniem się. Wymagam opieki wielu specjalistów, gdyż w Polsce nie ma kompleksowego leczenia dla kobiet z endometriozą.

Abym mogła uśmierzyć ból, konieczna jest kolejna operacja, za którą muszę sama zapłacić - NFZ jej nie refunduje. Jest to niezbędne, bo inaczej mogę znaleźć się w śmiertelnym niebezpieczeństwie! Mój synek ma tylko mnie - walczę dla nas obojga...

Do tej pory sama pokrywałam koszty badań i wizyt lekarskich. Niestety, na tak drogą operację mnie zwyczajnie nie stać. Proszę, pomóż mi w walce o życie bez bólu, podaruj mi szansę na normalną codzienność... Tak bardzo chcę zapewnić synkowi właściwą opiekę, terapię i radosne dzieciństwo, a tymczasem opadam z sił i sama wymagam pomocy...

Select a tag
Sort by
  • Robert
    Robert
    Share
    PLN 2,940

    Kasiu, wierz w siebie i czasami ...ludzi ;)

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Robert Zalewski
    Robert Zalewski
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 20

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate