Kasia Małek - main photo

Mamy 2 tygodnie

Fundraiser goal: Operacja neurochirurgiczna w klinice w Kluczborku, suplementacja, dieta

Fundraiser organizer:
Kasia Małek, 59 years old
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak IV stopnia
Starts on: 19 March 2024
Ends on: 7 February 2026
PLN 101,402(47.66%)
Still needed: PLN 111,364
DonateDonated by 1240 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0524819
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0524819 Katarzyna

Fundraiser goal: Operacja neurochirurgiczna w klinice w Kluczborku, suplementacja, dieta

Fundraiser organizer:
Kasia Małek, 59 years old
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak IV stopnia
Starts on: 19 March 2024
Ends on: 7 February 2026

Fundraiser description

Mam na imię Kasia, mam 57 lat, jestem córką, mamą, babcią i błagam Was o pomoc. Teraz gdy moje życie wisi na włosku, nic innego nie ma znaczenia... Muszę pokonać chorobę dla moich bliskich, dla siebie... Zaledwie kilka lat temu w czasie pandemii zmarł mój mąż. Nie wyobrażam sobie, bym to teraz ja musiała opuścić moją rodzinę... 

Mój koszmar zaczął się kilka tygodni temu. 9 lutego, gdy wracałam do domu od sąsiadów. Nagle poczułam paraliż i jednocześnie okropny ból prawej części ciała. Moja prawa ręka sama zaczęła się wyginać, noga sztywniała. Sąsiedzi natychmiast zadzwonili po pogotowie, które przetransportowało mnie do szpitala z podejrzeniem udaru.

Niestety po wstępnej diagnozie okazało się, że to nie był udar, a atak padaczki wtórnej spowodowanej guzem w głowie!

Trafiłam do Narodowego Instytutu Onkologicznego w Warszawie. Na miejscu przeprowadzono zabieg kraniotomii w celu pobrania wycinków do badania histopatologicznego.

Katarzyna Małek

Wyniki biopsji nie pozostawiły żadnych złudzeń – w mojej głowie tkwi glejak wielopostaciowy. Najbardziej agresywny i niebezpieczny nowotwór mózgu. Zdaniem lekarzy z powodu umiejscowienia 3 ognisk guzów na pograniczu płatów czołowego i ciemieniowego – nieoperacyjny.

Dzięki determinacji moich najbliższych udało się znaleźć doktora Libionkę, który operuje prywatnie w szpitalu w Kluczborku. Doktor jako jedyny zdecydował się podjąć operacji, ocalić moje życie...

Operacja jest moją jedyną nadzieją! Niestety trzeba działać szybko, ponieważ guz rośnie każdego dnia, uciska mózg i powoduje ataki padaczki. Zabieg jest bardzo kosztowny, ale bez niego nie mam żadnych szans... Niestety nie mam takich pieniędzy, by opłacić zabieg.

Katarzyna Małek

Dodatkowo będę potrzebowała środków na dalsze leczenie onkologiczne, leki, badania, suplementację, rehabilitacje. Guz znajduje się w ośrodku odpowiedzialnym za ruch. Mam kłopoty z poruszaniem prawą ręką i nogą. Po operacji ruchomość może czasowo być jeszcze słabsza.

Każdy, kto mnie poznał, wie, jak bardzo kocham życie. Zamierzam walczyć o każdy dzień dla siebie, mojej mamy, jedynej córki, która kilka lat temu straciła tatę i wnuczki, która ma dopiero 5 lat. Wszystkie mnie bardzo potrzebują...

Bardzo proszę o wsparcie naszej rodziny w tym trudnym momencie naszego życia. Za każdą dobrą myśl, słowo i pomoc już teraz serdecznie dziękujemy!

Kasia

Katarzyna Małek

➡️ Wspieraj Kasię poprzez licytacje na Facebooku – Kiermasz dla Kasi Małek (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Edyta Kruczek
    Edyta Kruczek
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Edyta i Tomek
    Edyta i Tomek
    Share
    PLN 100

    Kasiu życzymy dużo ZDRÓWKA

  • Dariusz S.
    Dariusz S.
    Share
    PLN 50

    Walcz dalej Kasiu

  • Irena
    Irena
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10