

Już prawie nie widzę! – Kasia czeka na przeszczep!
Fundraiser goal: Nierefundowane zabiegi okulistyczne, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Nierefundowane zabiegi okulistyczne, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Rok temu dotknęło mnie schorzenie oczu – obustronny stożek rogówki z bardzo szybką progresją. Pomimo natychmiastowych zabiegów jakość widzenia pogarsza się z dnia na dzień!
Obecnie ostrość w moim prawym oku wynosi jedynie 5%, a w lewym niespełna 10%. Choroba postępuje, wykluczając mnie z życia zawodowego i samodzielnego funkcjonowania. Lekarz zadecydował o skierowaniu mnie na przeszczep rogówek w obu oczach. W Polsce na takie zabiegi oczekuje się ok. 3 lat (na jedno oko).
Istnieje szansa poprawy widzenia poprzez wszczepienie pierścieni śródrogówkowych, a następnie dopasowania odpowiednich soczewek miniskleralnych. Ten zabieg co w pewnym stopniu poprawiłby mój stan. Niestety nie jest on refundowany przez NFZ, a koszt wynosi ok. 11 tys. za jedno oko. Stąd moja ogromna prośba do wszystkich Was.
Mam dopiero 45 lat. Dotychczas byłam zaradną, aktywną osobą, matką dwóch synów, odpowiedzialnym pracownikiem. Dziś praktycznie nie jestem już samodzielna. Poruszanie się po ulicy, nawet mieszkaniu, wykonywanie zwykłych codziennych czynności stanowi dla mnie olbrzymie wyzwanie. Musiałam zrezygnować z pracy. Brak wzroku całkowicie mi uniemożliwia jej wykonywanie, a przecież żyć trzeba…
Kwota, o jaką proszę stanowi tylko ułamek w procesie leczenia, konsultacji, dojazdów i leków, ale dla mnie to jedyna szansa na normalne życie w oczekiwaniu na dawce do przeszczepu.
Kasia