
Katarzyna Wiśniewska, 53 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthMama dwójki dzieci walczy ze szpiczakiem mnogim! Pomóż jej wygrać!
Mam na imię Kasia i jestem mamą dwóch chłopców w wieku szkolnym oraz żoną. Choroba wkradła się w moje życie po cichu. Zaczęło się od bólu kości, a potem pojawił się guz przy obojczyku. Szukanie przyczyny trwało półtora roku: liczne wizyty, badania, niepewność. W końcu padła diagnoza – zaawansowany, agresywny szpiczak mnogi, rozległe zniszczenia kości i mikrozłamania zagrażające życiu.
Początkowo leczenie działało, a wyniki badania PET dawały nadzieję. Guz malał, a ja powoli wracałam do codzienności. Niestety potem nastąpił gwałtowny nawrót. Szpiczak uodpornił się na stosowane leczenie. Program badania klinicznego, który mógł mi pomóc, został wstrzymany, a mój stan się pogorszył. Lekarka poprosiła, bym przygotowała rodzinę na najtrudniejsze.
Ale ja nie miałam zamiaru się poddać! Zostałam włączona do terapii celowanej w ramach badania klinicznego. Pojawiła się nadzieja, że mam jeszcze czas dłużej być z moimi bliskimi. Chciałabym być przy młodszym synu w dniu jego komunii i w wielu kolejnych ważnych chwilach...
Niestety nie mam możliwości podjąć pracy. Cały mój wysiłek skupia się na leczeniu i wzmacnianiu organizmu. Potrzebuję leków, środków wspomagających, badań, konsultacji ze specjalistami, żywienia medycznego, suplementacji i rehabilitacji. To „drobiazgi” dnia codziennego, które łącznie tworzą realne wsparcie dla terapii i dają większą szansę na remisję. Z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka ma ogromne znaczenie! Dziękuję za Twoje wsparcie.
Kasia