Fundraiser finished
Katarzyna Wojciaczyk - main photo

Choroba atakuje w zastraszającym tempie. Pomóż mi wygrać z endometriozą!

Fundraiser goal: Laparoskopowe leczenie endometriozy

Fundraiser organizer:
Katarzyna Wojciaczyk, 35 years old
Bożków, dolnośląskie
Endometrioza głęboko naciekająca
Starts on: 30 July 2021
Ends on: 1 October 2021
PLN 63,884(100.08%)
Donated by 623 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0142414 Katarzyna

Fundraiser goal: Laparoskopowe leczenie endometriozy

Fundraiser organizer:
Katarzyna Wojciaczyk, 35 years old
Bożków, dolnośląskie
Endometrioza głęboko naciekająca
Starts on: 30 July 2021
Ends on: 1 October 2021

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy!

Jestem już po operacji która się udała! Trwała ponad 6 godzin i była bardzo ciężka. Jednak to właśnie o niej marzyłam i to marzenie się spełniło – dzięki Wam!

Jestem już w domu, odpoczywam i zaczynam dochodzić do siebie.

Z całego serca chciałam podziękować za pomoc w uzbieraniu środków. Przede mną jeszcze długa droga, ale mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

Bez Waszej pomocy na pewno by mi się nie udało!

Kasia 

Fundraiser description

Od kilkunastu lat towarzyszy mi niezwykle wyczerpująca choroba, która na każdym kroku odbiera radość z życia. W 2017 roku usłyszałam, że znajduję się w bardzo krytycznej sytuacji - wykryto u mnie endometriozę czwartego stopnia, głęboko naciekającą.

Po tej potwornej i przykrej dla mnie i moich bliskich wiadomości, moje dotychczasowe i bezproblemowe życie nagle legło w gruzach. Najpiękniejsze marzenia, które chciałam zrealizować z moim narzeczonym - Maćkiem, zeszły na drugi plan. Najważniejsze stało się moje zdrowie. 

Już jako nastolatka odwiedzałam przeróżnych ginekologów, którzy nie potrafili stwierdzić, co mi dolega. Objawy bólowe znacznie utrudniały moje codzienne funkcjonowanie. Wymioty, zawroty głowy i gorączka, pojawiały się zawsze podczas miesiączek. Mijały lata, a moja choroba postępowała. Bez diagnozy niemożliwe było rozpoczęcie leczenia. 

Katarzyna Wojciaczyk

6 lat temu przeprowadziliśmy się do Anglii, a już po 3 latach odbyła się tam moja pierwsza operacja. Niestety okazała się ona totalną katastrofą. Niekompetencja lekarzy i nieudana laparoskopia pogorszyły mój stan jeszcze bardziej, a sytuacja zmusiła do znalezienia innego specjalisty. Poszukiwania trwały bardzo długo, jednak los się do mnie uśmiechnął i znalazł najlepszego w swojej dziedzinie lekarza. Niestety, mój stan okazał się na tyle poważny, że niezwłocznie musiałam zdecydować się na kolejną operację. Okazało się, że mam najbardziej zaawansowane stadium endometriozy, naciekające na inne organy, niszczące mój organizm kawałek po kawałku.

Operacja zakończyła się sukcesem. Specjalistom udało się zlikwidować wszystkie ogniska endometriozy, które atakowały mój organizm od wewnątrz. Mogłam znowu realizować swoje plany, wrócić do pracy i mieć wielką nadzieję na powrót do normalności.

Katarzyna Wojciaczyk

Radość nie trwała jednak długo. W październiku 2020 roku zaczęłam ponownie odczuwać bardzo bolesne miesiączki, drętwienie nóg i wyraźne osłabienie całego ciała. Lekarze zapewniali, że wszystko jest w porządku, aż do czasu kiedy pojechałam ponownie do kliniki. Po wywiadzie oraz badaniu okazało się, że nastąpił całkowity nawrót choroby. Miałam dość, załamałam się całkowicie, na szczęście pojawiła się szansa. Zostałam zakwalifikowana do radykalnej i natychmiastowej operacji, która ma odbyć się w październiku tego roku. Czeka mnie wycięcie licznych zrostów, guzów i nacieków, które zaatakowały macicę, jajniki, jajowody i jelita. Niezbędne będzie przeprowadzenie resekcji jelita grubego, którego światło na sporym odcinku jest zwężone o około 80 %.

Operacja jest bardzo skomplikowana i kosztowna, a ja wszystkie swoje oszczędności wydaję na aktualne leczenie, dlatego zwracam się z wielką prośbą o pomoc. Bez operacji nie będę miała możliwości, aby podjąć dalszą walkę. Choroba na każdym kroku odbiera mi najlepsze lata mojego życia. Chcę żyć na własnych zasadach, a nie w jej cieniu. Pozwól mi być dalej wsparciem dla moich najbliższych! 

Katarzyna 

Katarzyna Wojciaczyk

→ Kasię można także wspierać poprzez licytacje na Facebook'u  (opens a new tab)

Donations

Sort by
  • Joanna Sypień
    Joanna Sypień
    Share
    PLN 50

    Licytacja

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5,258.44

    Bóg jest z Tobą... Powodzenia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Sabina Czyżyk - Mizgała
    Sabina Czyżyk - Mizgała
    Share
    PLN 70

    Licytacja torta.

  • Alina Szynal
    Alina Szynal
    Share
    PLN X
  • Pisarczyk
    Pisarczyk
    Share
    PLN 100

    Zdrówka ❤️

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate