Kinga Tomkiewicz - main photo

Złośliwy nowotwór zaatakował młodą mamę - daj Kindze szansę na długie życie!

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Kinga Tomkiewicz, 26 years old
Suwałki, podlaskie
Nowotwór złośliwy tkanki łącznej i innych tkanek miękkich - mięsak Ewinga
Starts on: 29 December 2021
Ends on: 22 August 2022
PLN 107,315
Donated by 3444 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Kinga Tomkiewicz, 26 years old
Suwałki, podlaskie
Nowotwór złośliwy tkanki łącznej i innych tkanek miękkich - mięsak Ewinga
Starts on: 29 December 2021
Ends on: 22 August 2022

Kochani!

Bardzo Wam dziękuję za okazane wsparcie, dobre słowo i wrażliwość na drugiego człowieka. Jesteście niesamowici! Dotychczasowe leczenie i nowa proteza ułatwi mi codzienność i pozwoli normalnie żyć!

Mam nadzieję, że dobro, które okazaliście, wróci do Was ze zdwojoną siłą. Dziękuję za okazane serce, pomoc i wsparcie! 

Kinga 

Fundraiser description

Mam 26 lat i jestem mamą dwójki cudownych dzieci: 8-letniej córeczki i 3-letniego synka. Mam kochającego męża i z pozoru wydawałoby się, że wiodę szczęśliwe, wręcz idealne życie.

Niestety, tylko z pozoru. Okrutny los postawił na mojej drodze bezwzględnego przeciwnika, który z każdym dniem odbiera mi coraz więcej… 

Wszystko zaczęło się w grudniu 2020 roku. To właśnie wtedy pojawił się przeszywający intensywny i promieniujący ból łokcia lewej ręki. Zaczęłam szukać pomocy. Odwiedziłam nieskończoną ilość lekarzy, którzy tylko bagatelizowali objawy zalecając antybiotyki i nieskuteczne maści przeciwbólowe. 

Niestety, ból nie przechodził,  wręcz przeciwnie – z każdym dniem przybierał na sile. Był tak intensywny, że skręcał całe moje ciało.  W nocy nie byłam w stanie zasnąć. A w ciągu dnia musiałam wykonywać podstawowe prace w domu i opiekować się dziećmi – co tylko nasilało dolegliwości. 

Kinga Tomkiewicz

Wiedziałam jednak, że nie mogę się poddać. Desperacko szukałam dalszej pomocy… W końcu otrzymałam skierowanie do ortopedy. Lekarz zlecił RTG oraz tomograf. Nie spodziewałam się, że usłyszę aż tak przerażającą diagnozę… 

Znalezione zmiany wskazywały na nowotwór kości łokciowej. To brzmiało jak wyrok... Mój cały świat w jednej sekundzie się zawalił...

Kolejne badania, łączyły się znów z przeszywającym bólem. Mimo to odważnie przechodziłam przez te tortury. Wiedziałam, że są moją jedyną nadzieją na odzyskanie zdrowia. Usłyszałam dokładniejszą diagnozę – nowotwór złośliwy tkanki łącznej i innych tkanek miękkich. 

Obecnie czeka mnie tomograf, by sprawdzić, czy nie ma przerzutów w innych częściach ciała. Biopsja, chemioterapia, leki. Tak będą wyglądały moje najbliższe tygodnie… 

Choć brzmi to przerażająco wiem, że muszę walczyć. Mam dopiero 26 lat! Nie ma we mnie zgody na chorobę, która może zniszczyć wszystko. Zbyt wiele przede mną, by już teraz poddać się i czekać na to, co najgorsze. Muszę walczyć dla siebie, dla męża i przede wszystkim dla naszych dzieci. 

Kinga Tomkiewicz

Niestety, dojazdy do lekarzy, leki, wizyty u specjalistów pochłaniają znaczną część naszego domowego budżetu. Aktualnie jedynie mój mąż zarabia na rodzinę. Dlatego potrzebuję Twojej pomocy, by móc kontynuować leczenie.

Pragnę żyć dla mojej rodziny, patrzeć jak dorastają moje dzieci. Dzięki Tobie może to być możliwe! Proszę, spełnij moje marzenie i podaruj szansę na wspaniałą przyszłość!

Kinga

Select a tag
Sort by
  • Marieta H.
    Marieta H.
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Filip
    Filip
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X